Życzenia na 2018 rok – puszczamy wodze fantazji

A co by się stało, gdyby w 2018 roku naszym sportowcom wszystko się udawało, a w każdej dyscyplinie, jaką uprawia się w naszym kraju, nasi reprezentanci wspięliby się na absolutne wyżyny? Tego właśnie Wam wszystkim, a także sobie, życzymy i w tym miejscu puszczamy wodze fantazji. Znacznie przyjemniej przecież czytać o sukcesach niż porażkach Biało-czerwonych, prawda?

Już za cztery lata… Nie, już w 2018!!

Już za cztery lata, już za cztery lata, Polska będzie mistrzem świata – głosi słynna, mocno ironiczna przyśpiewka stadionowa. A co by było, gdyby Polacy zwariowali na Mundialu i zgarnęli pełną pulę? My widzimy to tak: w grupie pokonujemy kolejno Senegal 3:1 (hattrick Lewego),  Kolumbię 1:0 (gol samobójczy Falcao, po klubowej znajomości z Glikiem), oraz Japonię 3:2 (hattrick Lewego). W 1/8 finału ogrywamy Anglię 1:0 ( gol Grosika, który tym samym zapracowuje na transfer z Hull City do Manchesteru United), w ćwierćfinale jesteśmy lepsi od Portugalii (po rzutach karnych, decydującą jedenastkę trafia Kuba Błaszczykowski, w regulaminowym czasie gry 1:1, a gole strzelają lewy i Renato Sanches), w półfinale 3:1 z Niemcami (hattrick Lewego, który po turnieju żegna się z Bayernem i odchodzi do Realu Madryt), a w finale dostajemy walkowera z Rosją, która, jak się okazuje, zalicza w decydującym momencie wpadkę dopingową. Królem strzelców oczywiście zostaje Robert Lewandowski – dobrze policzyliście, z 10 trafieniami na koncie!

Aha, no i znów mistrz Polski awansuje do fazy grupowej Ligi Mistrzów, następnie do fazy pucharowej i…na tym kończy się rok 2018.

Polska mistrzem świata, Lewy królem strzelców Mundialu? /fot. Cyfrasport

Rok Piotra Żyły, he he

Nasz nieobliczalny skoczek zaczyna rok od wygrania Turnieju Czterech Skoczni. Na podium imprezy stają wraz z nimi Maciej Kot i Kamil Stoch. Podczas Mistrzostw Świata w lotach Żyła zamyka oczy podczas finałowej próby i ląduje na 280 metrze. Na Igrzyskach w Pjongczang „Wiewiór” utrzymuje swoją fantastyczną predyspozycję i wraz ze swoimi kolegami obsadza wszystkie miejsca na podium. Co więcej, po raz pierwszy w historii konkursów olimpijskich będący ex quo na trzecim miejscu Maciej Kot i Dawid Kubacki dostają po brązowym medalu w konkursie na dużej skoczni. Oczywiście Polacy w cuglach wygrywają też złoto w drużynie. W ślady naszych skoczków idą także nasi inni przedstawiciele sportów zimowych. Na dobry początek Justyna Kowalczyk wygrywa złoto w sprincie. W Korei notujemy sensację za sensacją i w końcowej klasyfikacji medalowej wyprzedzają nas tylko Norwegowie i USA. He He…

Czy to będzie rok Piotra Żyły i jego kolegów z reprezentacji? /fot. Cyfrasport

Z powrotem na szczyt

Pierwszą sensacją jest wybranie, na 3 dni przed Mistrzostwami Świata, selekcjonera reprezentacji polskich siatkarzy. Zostaje nim Piotr Gruszka, a Biało-czerwonym udaje się obronić złoto zdobyte przed czterema laty we własnym kraju. Selekcjoner na turniej zabiera głównie młodzieżowych mistrzów świata sprzed kilku miesięcy, którzy zmieniają jedynie szyld i dalej ogrywają wszystkich jak leci. Na parkiecie ze starej gwardii dyryguje nimi tylko Mateusz Mika, który w końcu nie ma problemów z kolanem, oraz Bartosz Kurek, który zostaje najlepszym atakującym imprezy. Za ciosem wyprowadzonym przez naszych panów idą także Biało-czerwone, które podczas Mistrzostw Świata sięgają po srebro.

Renesans formy przeżywają także polscy szczypiorniści, którzy najpierw wygrywają w cuglach turniej preeliminacyjny w Portugalii, a w dwumeczu o awans na Mistrzostwa Świata pokonują Niemców. W grudniowych mistrzostwach Starego Kontynentu nasze piłkarki ręczne sięgają po pierwsze w historii złoto.

Polki sięgają po złoto mistrzostw Europy? Trzymamy kciuki! / PressFocus

Koszykarze… Koszykarze wygrywają wreszcie końcówkę spotkania z Finlandią. Z PLK odchodzą wszyscy zagraniczni zawodnicy. Cudowny rok polskiego basketu!

Co jeszcze ?

Cuda dzieją się we wszystkich polskich związkach sportowych. Nawet w kolarstwie i rugby zaczyna panować porządek. Polscy lekkoatleci szturmem biorą Diamentową Ligę oraz Mistrzostwa Europy w Berlinie. Agnieszka Radwańska od początku roku notuje zwyżkę formy, a w finale Wimbledonu po raz pierwszy w karierze wygrywa z Sereną Williams. Sezon kończy jako jedynka światowego rankingu, ale jej dokonania i tak przyćmiewa Łukasz Kubot, który wraz z Marcelo Melo zdobywają klasycznego, tenisowego szlema. W końcu mamy kolejnego mistrza świata w boksie zawodowym, którym zostaje Maciej Sulęcki. Pas mistrzowski UFC  odzyskuje Joanna Jędrzejczyk, a sięgają po niego także kolejni, polscy wojownicy. W swoim debiucie w MMA Artur Szpilka remisuje z Tomaszem Oświecińskim, a na galę Marcina Najmana na PGE Narodowym braknie biletów. Polska zostaje Mistrzem Świata w absolutnie wszystkim, nawet w curlingu, dartsach, WKKW i snookerze. Tak, to będzie świetny rok. A nawet jeśli zdarzy się chociażby i 10 % tego, o czym tu wspomnieliśmy, też będziemy zadowoleni. Szczęśliwego Nowego Roku !!!

*

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem