Żużel: Sensacyjny zwycięzca, debiutant Dudek na trzecim miejscu!

    Wczoraj na naszych łamach zapowiadaliśmy inaugurujący turniej żużlowego Grand Prix w słoweńskim Krsko. Przewidywaliśmy w nim faworytów do zwycięstwa i to, jak mogą się potoczyć te zawody. Jak się okazało nie trafiliśmy, a same wyścigi bardzo rozczarowały ze względu na warunki panujące na torze.

    Ostatecznie najlepszy okazał się niespodziewanie Słowak Martin Vaculik, który do stawki najlepszych żużlowców świata powrócił po kilku latach przerwy. Drugi był Fredrik Lindgren, a trzeci co nas bardzo cieszy debiutant Patryk Dudek.

    Oto jak swój wczorajszy sukces komentuje zwycięzca pierwszego Grand Prix w tym sezonie: „Nie jestem zaskoczony wygraną. Dałem z siebie wszystko i sprawy układały się po mojej myśli. Na moje wyniki wpływa wiele czynników i one wszystkie poukładały się tak jak należy. Myślę, że bardzo ważne były starty. Jeśli wygrałeś start, to miałeś dużą szansę na wygraną. To był klucz do sukcesu” – powiedział Słowak cytowany przez WP SportoweFakty.

    Tak jak wspomniał zwycięzca zawodów, ten kto wygrał start i dobrze pojechał na pierwszym łuku wygrywał wyścig. Niestety kibice nie zobaczyli wielkiego ścigania. Reszta Polaków zawiodła. Nikt oprócz trzeciego Dudka nie dostał się do półfinału. Nie ma jednak co lamentować, stawka jest bardzo wyrównana i w kolejnych turniejach powinno być o wiele lepiej.

    Przyznam, że obiecywałem sobie po chłopakach więcej. Z drugiej strony bez paniki. Głowa do góry. Trzeba jechać dalej – komentuje trener. – Co ciekawe, o Dudka miałem najwięcej obaw. Jechał pierwszy raz i zastanawiałem się, jak to zniesie psychicznie. Okazało się, że był najlepszy.” – powiedział Marek Cieślak w rozmowie z WP SportoweFakty.

    Kolejne zawody odbędą się już 13 maja na Stadionie Narodowym w Warszawie.

    Komentarze