Żużel: Hampel zamierza wrócić na szczyt

Jeszcze do niedawna wydawało się, że Jarosław Hampel to naturalny zastępca Tomasza Golloba na długie lata. Stało się jednak inaczej. A to za sprawą ciężkiej kontuzji, która akurat przydarzyła się w czasie, kiedy świetną formę osiągnęło kilku młodych polskich żużlowców, z Bartoszem Zmarzlikiem na czele.

Teraz po bardzo trudnym roku Jarosław Hampel zamierza na dobre powrócić do czołówki. Polak nie myśli zadowalać się tylko faktem, że jest w stanie „przejechać” cały sezon. On chce wrócić na miejsce, w którym był przed feralnym urazem.

Oto co powiedział w jednym z ostatnich wywiadów: „Ja czuję po sobie, że siła i pewność powraca. Chciałbym jak najszybciej to udowodnić. Najlepiej gdyby stało się to już na początku sezonu, taki jest mój plan. Jestem jednak świadomy, że powroty po kontuzji są ciężkie. W moim przypadku jest to wybitnie ciężka sprawa. Zdaję sobie natomiast sprawę co mnie czeka. Wiem ile pracy już w to włożyłem i ile jeszcze będę musiał włożyć.

Jestem jednak dobrej myśli i uważam, że będę w stanie wrócić do dobrej dyspozycji. Już w zeszłym roku przeszedłem test generalny i wziąłem udział w kilku spotkaniach ligowych oraz turniejach. To było potwierdzenie, że noga wraca do zdrowia i pełnej sprawności. Teraz przez ten okres zimowy, czyli przerwie w jeździe, wszystkie niewiadome zostały wyeliminowane. Od samego początku będę brał udział w eliminacjach do cyklu Grand Prix. Jak wiemy, odbywają się one już u progu sezonu. Ważne jest więc, aby od samego początku być w dobrej formie i dyspozycji.

Pytanie tylko, czy Hampelowi starczy cierpliwości. Stawianie sobie wysokich celów to jedno, a szansę na ich realizację to drugie. Absolutnie nie odbieramy Jarkowi umiejętności, bo przez wiele lat pokazał, że jest jednym z najlepszych żużlowców świata. Chodzi nam jednak o to, czy tymi wypowiedziami sam zawodnik nie wywiera na sobie dodatkowej presji.

Jesteśmy zdania, że pomimo mocnego składu, jaki obecnie posiada nasza reprezentacja, to Jarosław Hampel w dobrej formie byłby w niej bardzo przydatny. Jego doświadczenie mogłoby bardzo pomóc reszcie młodszych kolegów. Liczymy na to, że wszystkie założenia naszego utytułowanego żużlowca zostaną spełnione w nadchodzącym sezonie i w ich realizacji nie przeszkodzi żadna kontuzja.

Komentarze