Żużel: Gollob odzyskuje przytomność

    Tematem od kilku dni żyje cała Polska. Tomasz Gollob, czyli najlepszy polski żużlowiec w historii, miał w niedzielę bardzo poważny wypadek. W internecie pojawiło się wiele sprzecznych informacji na temat zdrowia naszego mistrza, ale najkonkretniejsze wydają się te, które mediom przekazał dziś rano ordynator oddziału klinicznego anestezjologii i intensywnej terapii Wojskowego Szpitala Klinicznego w Bydgoszczy, Robert Włodarski. Oto jego wypowiedź, której udzielił kilka dni godzin temu:

    “Proces wybudzana Tomasza Golloba trwa. Wszystko przebiega zgodnie z planem. Z żużlowcem jest podstawowy kontakt na zasadzie skinięć tak, nie, ale nie głosowy. W kolejnych godzinach będziemy monitorowali oddychanie pacjenta przez respirator i gdy będzie możliwość odłączenia go od aparatury, wtedy wkroczymy w kolejny etap wybudzania. Na razie czegoś takiego nie ma.”

    Na początku wydawało się, że jego stan jest bardzo poważny i żużlowiec mocno uszkodził kręgosłup i głowę, przez co stracił czucie w nogach. Ludzie, którzy udzielali mu pierwszej pomocy mówili, że Gollob w powypadkowym szoku zwracał uwagę właśnie na uszczerbek dolnych kończyn. Inni dziennikarze informowali, że kręgosłup został narudzony, ale nie przekreśla to jego niepełenosprawności w przyszłości.

    Lekarze, którzy zajmują się Gollobem, zgodnie podkreślają, że żużlowiec na pewno nie wróci już do uprawiania sportu. Ich zdaniem wypadek był na tyle poważny, że Gollob już nigdy może nie odzyskać dawnej sprawności.

    “Wybudzenie ze śpiączki po dwóch dniach to konieczność. Jestem zdania, że im szybciej wybudzi się Tomasza, tym lepiej dla jego zdrowia. Rozumiem lekarzy, że obawiali się o płuca i dlatego zdecydowali się wprowadzić go w stan śpiączki. Dobrze jednak, że już dziś zawodnik się obudzi”– to z kolei wypowiedź prof. Jana Talara.

    Wiadomo, że przy Gollobie jest obecnie rodzina, która czeka na to aż żużlowiec odzyska pełną świadomość. To oni mają przekazać Tomaszowi informację o stanie jego zdrowia.

    Miejmy nadzieję, że Gollob wyjdzie z tego wypadku cało i wróci do pełni zdrowia. Trzymamy za niego kciuki. Wierzymy, że i ten wiraż zostanie przez naszego mistrza pokonany.

    Komentarze