Znamy rywala Piotra Świerczewskiego na gali MMA! Mateusz Borek zapowiada grzmoty!

Piotr Świerczewski to jeden z najbardziej "kolorowych ptaków" polskiej piłki. Czy powinno nas w ogóle dziwić, że człowiek, który w czasach kariery zawodniczej w samych majtkach i z samurajskim mieczem ścigał włamywaczy po Marsylii, podejmie się wyzwania i zawalczy na gali mieszanych sztuk walki? Wiemy to już oficjalnie. Co więcej, poznaliśmy już jego przeciwnika.

Potwierdziły się medialne doniesienia – były reprezentant Polski w piłce nożnej Piotr Świerczewski będzie jedną z głównych gwiazd gali FFF 2, która 21 grudnia odbędzie się w Zielonej Górze. „Świr”, który na sportowej emeryturze nie stronił od występów stricte celebryckich, nie przepuścił również tej okazji. Był w programie TVN „Agent – Gwiazdy”, kilka lat temu uczestniczył w „Celebrity Splash”, no to tym razem zadebiutuje w oktagonie. A ma zadatki na fightera!

Rywalem Świerczewskiego będzie… współtwórca telewizyjnego show „Odjazdowe bryki braci Collins”

Zapowiada się typowy freak fight, bowiem przeciwnikiem Świerczewskiego będzie niejaki Greg Collins. A tak naprawdę… Grzegorz, Polak z Legnicy. Zacytujmy fragment ze strony TVN-u, dotyczący programu, z którego jest kojarzony:

Odjazdowe bryki braci Collins

Rafał i Grzegorz Collinsowie wzięli sprawy w swoje ręce – dzięki ciężkiej pracy dwóch braci z Legnicy spełnia marzenia, rozbudowując międzynarodową firmę świadczącą usługi najbogatszym ludziom świata, wśród których nie brak gwiazd muzyki, filmu, sportu, a nawet arabskich szejków! Zaczynali w Londynie, otworzyli filię w Katarze, swój oddział mają także w Warszawie – oklejanie aut w fantazyjne wzory, renowacja felg i detailing to tylko ułamek tego, co mogą zaoferować klientom. Dzięki zdobytej renomie w ich garażu gości wiele rzadko spotykanych aut wartych miliony złotych.

Możemy być pewni, że Świerczewski formę fizyczną po karierze jako tako trzyma. Często występuje w meczach charytatywnych, pokazowych, jest zapraszany na różne eventy – więc wyhodowanym brzuszkiem nie szokuje. Choć jak przyznaje jego dobry kompan, komentator Mateusz Borek, za sporty walki należało się brać na poważnie 10 lat temu, zaraz po karierze.

„Znam go 25 lat. On ma czasem swoje dziwne marzenia. Lubi się sprawdzać. Od nart wodnych, przez Agenta, Celebrity Splash, do walki. Lubi adrenalinę. Nie boi się. Trenuje” – pisze Borek na Twitterze.

Przy okazji sugeruje, że „Świra” pod swoje skrzydła bierze niezwykle doświadczona postać w świecie MMA – Mirosław Okniński, twórca gal PLMMA, główny trener Poland Top Team. Zatem możemy mieć przynajmniej pewności, że Świerczewski przed debiutanckim pojedynkiem będzie się uczył fachu od człowieka, który na sztukach walki zjadł zęby.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem