Zmiana w przepisach spowodowała komiczną bramkę. Od kiedy tak można?

Nie bądźcie zaskoczeni, gdy zobaczycie bramkarza wznawiającego grę z popularnej „piątki” i podającego do zawodnika przebywającego nie poza, lecz w obrębie pola karnego. To jedna ze zmian, jakie weszły w przepisach w ostatnich tygodniach, pozwalająca na tego typu rozegranie. Bardzo szybko przekonaliśmy się, że jak się nie umie, to czasem lepiej tego nie robić…

Dla piłkarzy Arminii Bielefeld zdecydowanie korzystniej byłoby, gdyby przepisy pozostały po staremu, bo nowym sposobem robią sobie na razie wyłącznie krzywdę. Rzecz miała miejsce w ich ostatnim spotkaniu w 2. Bundeslidze przeciwko Greuther Furth. Gracze gospodarzy ustawili się w trójkącie na małej powierzchni i zaczęli wymieniać między sobą piłkę. Niestety, przekombinowali. Piłka o raz za dużo trafiła pod nogi bramkarza – Stefana Ortegi Moreno, który najwyraźniej zdecydowanie lepiej czuje się w łapaniu niż rozgrywaniu, bo wprost podarował gola rywalom.

Mecz zakończył się wynikiem 2:2. I nie da się ukryć, że głupio stracona bramka już w czwartej minucie mogła mieć spory wpływ na fakt, że po serii trzech zwycięstw, Arminia tym razem nie zgarnęła kompletu punktów.

Nowe przepisy obowiązują od początku czerwcu tego roku. Powyższe wznowienie od bramki to jedno z rozwiązań mających wpłynąć na szybkość i dynamikę rozgrywki. Choć jak widać, czasem lepiej się zastanowić dwa razy.

Bonus do 1500PLN na start
Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.