Zmarł trener, który niedawno dodał dużo kolorytu naszej Ekstraklasie…

Smutne wieści dotarły do Polski przed powrotem Ekstraklasy po reprezentacyjnej przerwie. Nie żyje były piłkarz Realu Madryt, ex-szkoleniowiec Piasta Gliwice i trener, który swego czasu zawładnął polskim Twitterem, czyli Angel Perez Garcia.

Od niewielu ludzi w polskiej piłce biło tak pozytywną energią, jak od byłego szkoleniowca Piasta Gliwice. Wychowanek Realu Madryt, w barwach którego zagrał osiem spotkań, już od samego początku dał się poznać jako zakręcony człowiek, który na Twitterze przechodzi samego siebie. Poznaliśmy go jako nie tylko człowieka, który każdą opinię czy wzmiankę „podawał dalej”. Król retweetów był również niekwestionowanym królem Painta:

gar2gar4

W mediach społecznościowych czuł się jak ryba w wodzie. Przypomina się historia Gerarda Badii, który dla Weszło opowiadał, w jaki sposób nowy trener zakomunikował drużynie o zmianie szkoleniowca: „Mieliśmy zgrupowanie. Siedzimy sobie w pokoju, dostaję wiadomość na messengerze: „Cześć Gerard, jak się masz?! Od jutra będę twoim trenerem! :)))”. Że co? Co to za człowiek? O co chodzi? Pokazałem to Carlesowi Martinezowi i Rubenowi Jurado. Powiedzieli, że to niemożliwe, ktoś robi jaja, mamy Brosza. Śmialiśmy się z tego z chłopakami cały dzień. Rano dostajemy informację: Marcin Brosz out, naszym nowym trenerem zostaje Angel Perez Garcia”.

Dobrego wejścia do zespołu czy kilku „resultados historicos” nie można Perezowi odmówić.

Zaczął przecież od efektownej wygranej 5:1 na wyjeździe z Cracovią. Wygrał też kolejne dwa spotkania: z Koroną Kielce i Zagłębiem Lubin, spokojnie utrzymując zespół w Ekstraklasie (do Piasta trafił zmieniając Marcina Brosza w końcówce sezonu), a powstrzymał go dopiero w przedostatniej kolejce Widzew Łodź. Serię trzech zwycięstw z rzędu powtórzył na początku następnego sezonu, kiedy to zwyciężył z Górnikiem, Zawiszą i Cracovią.

W pamięci kibiców Piasta Gliwice na pewno pozostaną wygrane mecze z Legią Warszawa (3:1), GKS-em Bełchatów w 1/8 finału Pucharu Polski (5:0) czy wygrany dość szalony mecz z Lechem Poznań (3:2). W sumie Angel Perez Garcia prowadził gliwiczan w 32 spotkaniach. Jego zespół więcej razy wygrał niż przegrał, strzelił też więcej bramek niż ich stracił, wykręcając przy tym średnią punktów 1,44.

Angel Garcia Perez zmarł w wieku 62 lat. Przyczyną śmieci byłego szkoleniowca Piasta był nowotwór. Do polskiej Ekstraklasy wniósł odrobinę kolorytu, a jednocześnie pokazał, że oprócz wzbudzenia sympatii potrafił również wygrywać. Spoczywaj w pokoju!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem