Zieliński i Milik na San Siro o przedłużenie szans na scudetto

Mistrzostwo Włoch zaczyna powoli wymykać się z rąk Napoli. Drużyna Piotra Zielińskiego i Arkadiusza Milika w ostatnich tygodniach w pięciu ligowych spotkaniach zdobyła zaledwie 8 z 15 możliwych do zgarnięcia punktów. Stracili fotel lidera Serie A, do prowadzącego Juventusu mają już cztery oczka straty. Żeby utrzymać kontakt ze Starą Damą muszą dziś wygrać na San Siro z Milanem.

I trzeba przyznać, że biorąc pod uwagę wszystkie zaistniałe okoliczności, wcale nie będzie to łatwe. Ani zwycięstwo z Milanem, ani sięgnięcie po trzecie w historii klubu mistrzostwo.

Srebro to za mało

Na San Siro sporo może zależeć od reprezentantów Polski. Wiadomo, że nie można porównywać wkładu obu kadrowiczów w wyniki Napoli w tym sezonie. Arkadiusz Milik lwią część rozgrywek stracił na skutek odniesionej kontuzji i dopiero wraca do gry po rekonwalescencji. Warto jednak zauważyć, że w ostatnich kolejkach Maurizio Sarri coraz chętniej sięga po napastnika, a ten w ostatnim meczu odwdzięczył mu się za zaufanie strzelonym golem i asystą. Jednym słowem, 22-latek odwrócił losy przegranego jak się zdawało meczu z Chievo. A co za tym idzie – nie tylko przedłużył szanse zespołu z Neapolu na mistrzostwo Włoch, ale i wlał otuchę i nadzieję w serca kibiców naszej reprezentacji. W to, że w Arka cały czas wierzył Adam Nawałka ani przez moment nie wątpiliśmy. Natomiast kolejne minuty na boisku, udane akcje oraz, miejmy nadzieję, następne trafienia nie tylko pomogą samemu piłkarzowi, ale i wytrącą argumenty sceptykom, którzy uważają, że zawodnik powoływany jest za zasługi.

Ostatnio znów mieliśmy okazję oglądać Milika cieszącego się po bramce strzelonej w barwach Napoli / fot. Pressfocus

Zupełnie inną rolę w składzie Napoli spełnia natomiast Zieliński. Trudno nazwać go żelaznym pewniakiem do gry w podstawowym składzie. Rzadko kiedy Sarri daje mu pograć w pełnym wymiarze czasowym, w Serie A w tym sezonie taka sytuacja zdarzyła się zaledwie trzy razy. Z drugiej strony „Zielu” w tym sezonie tylko dwukrotnie w ogóle nie pojawił się na boisku. Szkoleniowiec SSC ma bogactwo opcji w drugiej linii i lubi z niego korzystać. Jeśli Polak wychodzi w pierwszym składzie, przeważnie zostaje zmieniony w drugiej połowie, jeśli natomiast zaczyna mecz na ławce rezerwowych, wchodzi w końcówce na podmęczonego rywala. Jego bilans w tym sezonie ligowym zamyka się w pięciu golach i dwóch asystach. To oczywiście statystyki indywidualne. Drużynowo wiadomo, że zdobędzie co najmniej wicemistrzostwo Włoch, ale w Neapolu srebro nikogo nie zadowoli…

Na San Siro rodzą się mistrzowie

Najczęściej rodzili się jednak w lokalnych drużynach Interu lub AC Milanu. Tym czasem gospodarze dzisiejszego spotkania tracą do gości aż 25 punktów. To prawdziwa przepaść, bo to różnica prawie połowy dorobku Rossoneri w tym sezonie. Ekipa z Mediolanu dopiero wychodzi z kryzysu pod czujnym okiem i twardą ręką Gennaro Gattuso, ale w ostatnich latach w meczach z Napoli doznawała praktycznie samych porażek. Wystarczy zaznaczyć, że po raz ostatni zwyciężyła w grudniu 2014 meczu…

Czy Milan pod wodzą Gennaro Gattuso przełamie passę nieudanych spotkań z Napoli?

Milanowi od początku roku „żarło” aż do chwili konfrontacji z Arsenalem w Lidze Europy i momentu odpadnięcia z tych rozgrywek. Ostatnie trzy kolejki ligowe to tylko dwa zdobyte punkty. W tym remis w derbach Mediolanu oraz porażka z Juventusem. Gattuso przed rewanżowym spotkaniem zespołu z Turynu z Tottenhamem w Lidze Mistrzów stwierdził, że jeśli Stara Dama wygra Champions League, to on…obetnie sobie jaja. Z pewnością musiał się więc niepokoić, gdy Juve najpierw wyeliminowało Koguty, a następnie do ostatnich minut rewanżowego spotkania z Realem walczyło o półfinał. Szkoleniowiec Rossoneri co prawda nie będzie musiał pozbywać się klejnotów rodzinnych, ale żeby totalnie pogrążyć znienawidzonego rywala, musiałby dziś…przegrać z Napoli. W przeciwnym przypadku Juventus będzie już bardzo blisko obrony scudetto. Odpuścić meczu z wiceliderem Rino oczywiście jednak nie może. Jego zespół walczy o udział w europejskich pucharach w przyszłym sezonie, zajmuje aktualnie ostatnią gwarantująco to, czyli szóstą lokatę. W dodatku musi odpierać ataki mającej o dwa oczka na koncie mniej Fiorentiny. Na drodze do celu stanie dziś Zieliński, Milik i spółka.

Polacy pomogą Polakom?

Ewentualne potknięcie Napoli w Mediolanie może wykorzystać Juventus. Prawdopodobnie w naszym kraju tylko Wojciech Szczęsny nie będzie kibicował piłkarzom drużyny wicelidera Serie A. W sukurs kolegom z kadry mogą natomiast pójść piłkarze Sampdorii: Bartosz Bereszyński, Karol Linetty oraz Dawid Kownacki.

Polakom z Napoli mogą dziś pomóc…Polacy z Sampdorii. Musieliby jednak co najmniej zremisować na wyjeździe z Juventusem…

Zagrają bowiem w Turynie ze Starą Damą. Najbardziej polska ekipa włoskiej ekstraklasy wciąż ma jeszcze o co grać, bo istnieje szansa na zakwalifikowanie się do europejskich pucharów. Margines błędów jest już jednak bardzo wąski, a nawet punkt wywalczony na stadionie mistrza kraju w końcowym rozrachunku może okazać się niezwykle cenny. Juve odpadło już z Ligi Mistrzów, ale dobry wynik, a przede wszystkim świetna gra w meczu rewanżowym przeciwko Realowi powinny dać mu dodatkowej siły na końcówkę zmagań na krajowym podwórku. Chociaż parząc z drugiej strony, efekt może być dokładnie odwrotny i doprawdy trudno go przewidzieć. W każdym razie Stara Dama przystąpi do swojego spotkania znając już wynik z San Siro. Tego, że dziś wieczorem Juve znacznie przybliży się, a Napoli – bardzo oddali od złotego medalu rozgrywek Serie A też do końca wykluczyć nie możemy!

*

Stawki LV BET na „polskie” mecze w Serie A

AC Milan – Napoli | Niedziela, 15.04.2018| 15:00
Wygra Milan: 4.35
Remis: 3.6
Wygra Napoli: 1.86

Juventus – Sampdoria| Niedziela, 15.04.2018 | 18:00
Wygra Juventus: 1.22
Remis: 6.4
Wygra Sampdoria: 14

Pełna oferta LV BET na mecze Serie A po kliknięciu w baner

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem