„Żenujący troglodyci…”. Kibice Legii dali popis w trakcie meczu…

Dwa zespoły Legii Warszawa przystąpiły we wtorek do zmagań w ramach Pucharu Polski. Pierwsza drużyna Aleksandra Vukovicia zagrała z Górnikiem Łęczna, z kolei rezerwom stołecznych przyszło zmierzyć się w Ząbkach z mistrzem Polski - Piastem Gliwice. Trener gości Waldemar Fornalik po meczu był zniesmaczony atmosferą spotkania.

Legioniści wyszli bez szwanku jedynie z rywalizacji z Łęczną, bez kłopotu wygrali 2:0. Takim samym wynikiem, tyle że dla Piasta, zakończyło się spotkanie drugiej drużyny, która i tak w bieżących rozgrywkach Pucharu Polski robiła wynik na wyrost, ogrywając wcześniej Wigry Suwałki oraz Odrę Opole. Obie bramki dla gości zdobył Gerard Badia.

Atmosferą spotkania autentycznie zniesmaczony był trener gości Waldemar Fornalik. „Kibice Legii pluli w kierunku ławki rezerwowych, wyzywali nas. Dawno się z czymś takim nie spotkałem” – powiedział na konferencji prasowej.

Jako pierwszy uwagę o atmosferze spotkania usłyszał od niego właściciel i prezes Legii – Dariusz Mioduski, z którym Fornalik przypadkowo spotkał się w korytarzu budynku klubowego w Ząbkach.

O bardzo wymowny komentarz stadionowej atmosfery pokusił się również obecny na miejscu Piotr Jóźwiak, były dziennikarz, kojarzony z Legią, obecnie prowadzący agencję reprezentującą piłkarzy.

„Liczba wulgaryzmów, jakie padły w trakcie meczu, była zatrważająca” – zauważył szkoleniowiec Piasta. „Jest to przykre tym bardziej, że w Legii zagrało wielu młodych chłopaków, wiele młodych osób siedziało na trybunach”.

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem