Zbigniew Boniek namawiał go do gry dla Polski. Zdradza, czemu nie skorzystał…

Kiedy w 2016 roku podpisywał kontrakt z Chelsea, anglojęzyczne media określały go mianem "wonderkida". Matt Miazga posiada tak mocne powiązania z Polską, że bez problemu mógłby grać w biało - czerwonych barwach. Namawiał go do tego nawet Zbigniew Boniek. W wywiadzie dla "Piłki Nożnej", dlaczego zdecydował się na kadrę USA Juergena Klinsmanna.

Na wstępie dodajmy, że kariera Matta Miazgi nie rozwinęła się tak doskonale, jak się zapowiadała, gdy wchodził do dorosłego futbolu jako piłkarz New York Red Bulls. W Chelsea wystąpił zaledwie dwa razy, a rytm gry w Europie odzyskał dopiero w holenderskim Vittese. Po drodze zaliczył jeszcze dwa kluby – FC Nantes i Reading w angielskiej Championship. A dziś jest podstawowym graczem Anderlechtu Bruksela.

Rodzice i dziadkowie Matta są Polakami. W jego amerykańskim domu rozmawiało się po polsku i oglądało mecze reprezentacji. On sam jednak jest z krwi i kości Amerykaninem, jedynie z sentymentem do Polski, wynikającym z korzeni jego bliskich.

Matt Miazga w „Piłce Nożnej”:

Prawda jest taka, że w moim sercu zawsze najważniejsza była Ameryka. Polskę darzę olbrzymim sentymentem, ale jestem Amerykaninem. Mój dziadek i nawet rodzice chcieliby, abym występował w biało-czerwonych barwach. Gdyby to od nich zależało, toby tak pewnie było, ale nie zależy. Ja jednak wychowywałem się tutaj, na miejscu i mam inny punkt widzenia.

W przeszłości rozmawiał kilka razy ze Zbigniewem Bońkiem. Otrzymał również powołanie od Marcina Dorny na zgrupowanie kadry młodzieżowej. Kiedy jednak skontaktował się z nim Juergen Klinsmann i dał szansę debiutu w reprezentacji USA, nie mogło być więcej dyskusji o Polsce. – O tym marzyłem od dziecka. Ja mam wielki szacunek do Polski, skąd pochodzi moja rodzina, ale wychowywałem się w Ameryce. Tutaj dorastałem, stawiałem pierwsze kroki na piłkarskim boisku. Jestem produktem amerykańskiego systemu szkolenia – przyznaje Matt Miazga.

Mówi o celach na najbliższe lata i chęci stabilizacji. W jego dotychczasowej karierze zbyt wiele było krótkich wypożyczeń i rzucania z miejsca w miejsce. Wkrótce Miazga chce wziąć ślub, założyć rodzinę. Najpierw jednak musi siegnąć po tytuł mistrza Belgii z Anderlechtem Bruksela.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem