Zaskakujący transfer Miralema Pjanicia. Bośniak trafił do Turcji!

Poszukiwań pieniędzy na Camp Nou ciąg dalszy. "Duma Katalonii" sfinalizowała wczoraj wypożyczenie jednego z najlepiej zarabiających piłkarzy w klubie - Miralema Pjanicia.

To, że FC Barcelona ma ogromne kłopoty finansowe jest już wiedzą ogólną. Przez złe zarządzanie pieniędzmi w ostatnich latach ekipa z Camp Nou nie była w stanie podpisać kontraktu z Leo Messim, który finalnie trafił do Paris Saint-Germain. Tego lata skupiono się głównie na cięciu kosztów z pensji pobieranych przez aktualnych piłkarzy. Na obniżkę wynagrodzenia zgodził się między innymi Gerard Pique i Jordi Alba, co pozwoliło na rejestrację nowych zawodników – Sergio Aguero, Memphisa Depaya czy Erica Garcię.

Zobacz również: Serge Aurier szuka klubu. Możliwy bardzo kontrowersyjny kierunek!

Zarząd „Blaugrany” starał się również pozbyć tych, którzy pobierają ogromne pensje mimo nikłego wkładu w siłę drużyny. Nowego klubu poszukiwano dla Samuela Umtitiego czy Miralema Pjanicia. Francuz finalnie został w klubie, a Bośniaka sprzedać się nie udało. Po zamknięciu okna transferowego w większości europejskich lig Barcelona doszła do porozumienia z tureckim Beşiktaşem. Pjanić (który trafił do Hiszpanii rok wcześniej) został wypożyczony do ekipy mistrza Turcji na rok. Według nieoficjalnych doniesień Turcy będą płacić pomocnikowi 1/3 aktualnej pensji, a pozostałej części 31-latek się zrzekł. Dodatkowo w umowie nie zawarto klauzuli wykupu.

 

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem