Zaskakujący pomysł PZPN i kadry na czas Euro 2020. Wyjadą w…

Mistrzostwa Europy 2020, na które oficjalnie zakwalifikowaliśmy się wygrywając w niedzielę z Macedonią Północną, to gigantyczne wyzwanie logistyczne dla kibiców, jak i samej drużyny. W Polskim Związku Piłki Nożnej snują już plany jak najlepiej spożytkować czas przed turniejem oraz jak podejść do organizacji treningów, noclegów oraz przelotów w trakcie imprezy. Kluczowe będzie losowanie grup, jednak o pierwszych możliwych scenariuszach już słychać.

Euro 2020 będzie niestety odarte z uroku, jaki miały dotychczasowe mistrzostwa – związanego z faktem, że były skondensowane w jednym, maksymalnie dwóch krajach. Kibice i dziennikarze mieli okazję chłonąć intensywną atmosferę imprezy, poznawać uroki państw gospodarzy. W przyszłym roku ten kulturowy aspekt odpadnie. Turniej zostanie rozproszony pomiędzy 12 krajów Starego Kontynentu i będzie wymagał osiągnięcia mistrzostwa również pod względem logistyki.

PZPN przygotowuje dwa, trzy alternatywne scenariusze dla kadry, by wybrać odpowiedni w momencie gdy poznamy podział na grupy. Możemy trafić bardzo dogodnie i rozgrywać mecze grupowe na przykład w Budapeszcie oraz Monachium. Możemy trafić ekstremalnie źle, do grupy z Rzymem i… Baku. Do tego dochodzą opcje pośrednie, typu Londyn – Glasgow lub Dublin – Bilbao.

Jeśli wylosujemy szczęśliwie, niewykluczone, że bazą polskiej reprezentacji w trakcie mistrzostw Europy będzie… Arłamów. Z pozoru brzmi sensacyjnie, by w trakcie turnieju wysyłać drużynę w głębokie Bieszczady, ale taki scenariusz jest rozważany. W Arłamowie kadra ma znakomite warunki hotelowo – treningowe. Jedynym problemem, na dziś, jest bliskość lotniska.

Odbierz 20 PLN na start w LV BET
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem

Jak zdradził jednak Mateusz Borek w poniedziałkowej Misji Futbol w Onecie, właściciel kompleksu planuje wybudowanie pasa startowego z całą niezbędną infrastrukturą, w odległości zaledwie sześciu kilometrów od hotelu. Wówczas wszelkie warunki, by stacjonować tam w trakcie mistrzowskiej imprezy, byłyby spełnione. Przypomnijmy, że już w erze Adama Nawałki w Arłamowie specjalnie przygotowywano znakomite, pełnowymiarowe boisko, by sprostać wymaganiom drużyny narodowej.

Bierzemy pod uwagę bazę w Polsce – potwierdza w rozmowie z PAP sekretarz generalny PZPN Maciej Sawicki. – Przygotowujemy kilka wariantów, dwa-trzy. Może dojść do sytuacji, że trafimy do grupy A, która grać będzie w Rzymie i Baku. To najbardziej ekstremalny wariant. Wówczas prawdopodobnie wybierzemy jakieś miejsce w Europie, choć raczej nie w Baku.

Tematem dyskusji jest również zgrupowanie bezpośrednio przed turniejem. Nie jest tajemnicą, że Jerzy Brzęczek ma wielki sentyment do Austrii, w której można znaleźć wiele topowych ośrodków. Przy tym wydaje się jednak, że PZPN-owi i kadrze nie opłaca się grać ostatnich meczów towarzyskich przed Euro na obcym terenie. Organizacja ich u nas zapewnia znaczne wpływy do związkowego budżetu, a dodatkowo reprezentacja – przynajmniej na Stadionie Narodowym w Warszawie – nie przegrywa od lat. Być może nie warto tej passy przerywać zaraz przed turniejem mistrzowskim.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem