Zagadkowy wpis Nickiego Pedersena. Kibiców poniosła fantazja…

W środę rano Nicki Pedersen udostępnił zagadkowy wpis na swoim profilu na Instagramie. Napisał, że właśnie zmierza do hiszpańskiej ambasady w Kopenhadze, gdzie ma zamiar uzyskać numer N.I.E, który mógłby umożliwić mu stały pobyt na Półwyspie Iberyjskim. Na reakcję kibiców nie trzeba było długo czekać.

W sieci błyskawicznie pojawiły się memy Pedersena w hiszpańskim kapeluszu, w otoczeniu tamtejszych flag. To z pewnością nawiązanie do półrocznej kary, którą nałożyła na niego duńska federacja za wyzwiska pod adresem sędziego. Ucieczka do Hiszpanii niczego jednak nie zmieni. Przepisy zabraniają zmiany licencji w trakcie okresu objętego karą.

W rzeczywistości może oznaczać to fakt, że Pedersen ma na przykład w planach rozkręcenie w Hiszpanii jakiejś pobocznej działalności. Nie od dziś wiadomo, że jest miłośnikiem południowego słońca i uwielbia słoneczne klimaty.

Pedersen mógłby oczywiście jeździć pod hiszpańską banderą, ale dopiero o odbyciu kary, która… stoi pod dużym znakiem zapytania. Jeśli duńska federacja podtrzyma półroczną banicję, musi liczyć się z gigantycznymi karami finansowymi na rzecz GKM Grudziądz. Klubu, który pośrednio przez ich decyzję może pożegnać się z żużlową Ekstraligą.

Zebranie duńskiej federacji w czwartkowe południe.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem