Zabawna scena w meczu Bayernu. Douglas Costa nie miał pojęcia, co robić…

Do wesołe sytuacji doszło w trakcie sobotniego meczu Bayernu Monachium z Arminią Bielefeld. Douglas Costa położył się za murem, próbując stworzyć bramkarzowi dodatkową ochronę przy rzucie wolnym. Najpierw potrzebował jednak licznych instrukcji kolegów, jak to zrobić właściwie.

Kiedyś tego typy sceny były całkowitą egzotyką w futbolu na poważnym poziomie. Ostatnio jednak dodatkowa asekuracja w murze przed strzałem po ziemi staje się coraz częstszą praktyką. W trakcie wygranego 4:1 meczu z Arminią Bielefeld w te nietypową rolę „leżącej przeszkody” próbował wcielić się Douglas Costa, tyle że nie bardzo wiedział jak ma to zrobić poprawnie. Koledzy z Bayernu kilkukrotnie instruowali go którą stroną ma się położyć i jak schować ręce.

Douglas Costa dłuższą chwilę wiercił się na murawie, zmieniał pozycje – raz przodem, raz tyłem, aż doszedł do tego jak ułożyć się: by nie dostać w głowę, ani nie narazić na zagranie ręką.

„Muszę przyznać, wyglądało to trochę śmiesznie – przyznał po meczu Manuel Neuer w rozmowie z telewizją Sky. „Chodziło o to, by ręce nie zostały na wierzchu”.

Do sytuacji odniósł się również Hansi Flick, który wyjaśnił, że Douglas Costa nie wiedział, co robić, bo zwykle w tę rolę wciela się Joshua Kimmich. „Lucas Hernadez tym razem poprosił Douglasa. Uważam, że finalnie zrobił to dobrze” – żartował trener Bayernu.

Łukasz Piszczek w szpitalu. „Dostał oko i krwawił”

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem