Z tej bramki Polaka śmieje się cała Europa. Spektakularna wywrotka!

Niecodzienna bramka przytrafiła się 17-krotnemu reprezentantowi Polski, grającemu na co dzień za naszą zachodnią granicą. Waldemar Sobota strzelił gola dla St. Pauli, choć zrobił to w sposób wręcz niewiarygodny! Niestety, sędzia dopatrzył się tam zagrania ręką...

Michał Probierz może zacierać ręce – wreszcie kiks, który obiegł całą Europę nie pochodzi z jednego z meczów Ekstraklasy! I ten wyjątek można byłoby odnotować z zadowoleniem, gdyby nie dwie rzeczy: po pierwsze, dotyczy to jednak polskiego piłkarza. Po drugie, koniec końców nie uderzył w trybuny, nie złamał sobie kolanem nosa, nie potknął się na piłce – tylko strzelił gola! Niestety, nieuznanego…

Nigdy mi się coś takiego nie przytrafiło. Jak dla mnie tam ręki nie było, więc bramka powinna zostać uznana – powiedział oficjalnej stronie klubu Waldemar Sobota.

Trzeba przyznać jednak, że ten gol w ostatnim meczu z Osnabruck w 2. Bundeslidze, który ostatecznie St. Pauli wygrało 3:1, byłby wyjątkowej urody. Można byłoby rzecz: ekstraklasowej!

Czy polski skrzydłowy zrobił to umyślnie? – No cóż, lubię się z siebie śmiać i tutaj też się uśmiałem – skwitował tylko. Ostatecznie i tak efekt osiągnął, bo jego zespół wygrał, a on sam jeszcze w pierwszej połowie podwyższył prowadzenie na 2:0 dla gospodarzy…

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem