Wymowne! Tak bronił Real przy bramce Szachtara…

„Crisis total” - krzyczy dziś, nie bez satysfakcji, kataloński dziennik Sport, opisując poczynania piłkarzy Realu Madryt. Krytyczne wobec Królewskich oczywiście są również gazety z Madrytu. Kibice w mediach społecznościowych zwrócili uwagę między innymi na postawę zawodników przy pierwszym straconym golu w meczu z Szachtarem Donieck.

Real Madryt przegrał z Szachtarem w Kijowie 0:2. Spadł na trzecie miejsce w tabeli grupowej i teraz, aby awansować do rundy pucharowej, koniecznie musi pokonać w następnej kolejce Borussię Moenchengladbach. Media rozpisują się o niepewnej przyszłości Zinedine Zidane’a, który sam niejednokrotnie powtarzał przecież, że nie będzie usilnie trzymał się stołka. Udowadniał już zresztą, że kiedy straci pomysł czy wiarę w powodzenie projektu, będzie pierwszym, który powie „dziękuję”.

„Pierwszy gol Szachtara mocno nas zranił, bo do tej pory graliśmy dobrze na połowie rywali” – ocenił po meczu Zizou.

Warto jednak obejrzeć powtórki, by dostrzec jak niezdarnie i niefrasobliwie zachowywała się cała drużyna Królewskich.

Akcja zaczęła się w środkowej strefie. Gdy nieudany przechwyt zaliczył Luca Modrić, a piłka powędrowała na lewą stronę boiska, w pewnym momencie w jednym bezradnym kręgu znalazło się pięciu graczy Realu.

Hiszpanie wrócili do defensywy dziewiątką piłkarzy, ale była to defensywa całkowicie pozorowana. Varane nie przeciął skutecznie prostopadłej piłki. Nikt nie zebrał jej też nim dopadł do niej Brazylijczyk Dentinho.

 

Dramat Realu! Wiosną Liga Europy?

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem