Wykonać ostatni krok… Kto zagra w Lidze Mistrzów?

Dziś przed pięcioma klubami otworzą się bramy sportowego i finansowego raju. W elitarnej, piłkarskiej Champions League pozostało jeszcze 10 wolnych miejsc, z czego połowa tej puli zostanie rozdysponowana dziś wieczorem.

 

Po raz ostatni w tym sezonie hymn Ligi Mistrzów wybrzmi na stadionie w Astanie. Mecz w stolicy Kazachstanu rozpocznie się wcześniej niż pozostałe, bo już o 17,30 czasu polskiego. Wiadomo, zmiany stref czasowych… Czemu to ostatni mecz Astany w tej edycji Champions League? Ponieważ Kazachowie to nie FC Barcelona, żeby na własnym boisku urządzić sobie efektowną remontadę, a w pierwszym meczu tej rywalizacji Celtic pokonał w Glasgow pogromcę warszawskiej Legii aż…5:0! Odwrócenie losów rywalizacji jest tu praktycznie niemożliwe i nie wiadomo, jak postąpią szkoleniowcy obu drużyn – odpuszczą spotkanie z myślą o kolejnych meczach, czy zagrają poważnie, bez kalkulacji, o pełną pulę. LV BET większe szanse na zwycięstwo daje mistrzom Szkocji (stawki: Astana 3, remis 3.25, Celtic 2.45).

Pełna oferta LV BET na eliminacje Ligi Mistrzów dostępna TUTAJ!

Pozostałe spotkania odbędą się o klasycznej dla tych rozgrywek porze, czyli o 20.45. Ciekawie zapowiada się mecz Mariboru z Hapoelem Beer Sheva. Na własnym boisku mistrz Izraela wygrał ze Słoweńcami 2:1, a w rewanżu możliwe jest każde rozstrzygnięcie. Z pewnością uczestnictwo w fazie grupowej dla każdej z tych drużyn będzie nie tylko wielkim sukcesem sportowym, ale i potężnym zastrzykiem gotówki, dlatego na boisku zapowiada się walka na całego (stawki LV BET: Maribor 2.8, remis 3.25, Hapoel 2.6).

Podobna sytuacja ma miejsce w rywalizacji Rijeki z Olympiakosem Pireus. Grecy, czyli etatowy uczestnik fazy grupowej Champions League na własnym boisku co prawda wygrali 2:!, ale stracona bramka sprawia, że losy dwumeczu są jak najbardziej otwarte, a w Chorwacji nikomu nie gra się łatwo, tym bardziej, że stawką meczu są ogromne pieniądze. A zespół, który na krajowym podwórku przerwał trwającą aż 11 sezonów hegemonię Dinama Zagrzeb, wielokrotnie w minionych miesiącach pokazywał, że potrafi dokonywać rzeczy na pozór niemożliwych. Czy dziś wieczorem będzie podobnie? (Stawki LV BET: Rijeka 2.55, remis 3.2, Olympiakos 2.9).

W bardzo komfortowej sytuacji przed meczem rewanżowym wydaje się być ekipa Napoli, która na własnym boisku pokonała Niceę 2:0 i do Francji jedzie bronić tej zaliczki. We włoskim zespole szansę na występ mają napastnik Arkadiusz Milik oraz pomocnik Piotr Zieliński. Nic nie wskazuje na to, żeby Polaków miało zabraknąć w fazie grupowej prestiżowych rozgrywek, ale historia futbolu widziała już większe niespodzianki. W każdym razie według LV BET zespół z Neapolu powinien nie tylko awansować dalej, ale i wygrać dzisiejsze spotkanie (stawki: Nicea 4.4, remis 3.9, Napoli 1.78).

Niespodzianki nie powinny się zdarzyć na stadionie Sanchez Pizjuan, gdzie miejscowa Sevilla podejmie Istambul Basaksehir. Hiszpanie, do Ligi Mistrzów kroczący „ścieżką ligową”, na wyjeździe zdobyli dwa gole, stracili jednego i przed rewanżem wydaja się pewniakiem do zwycięstwa. Atut własnego boiska, doświadczenie w europejskiej rywalizacji i sportowa klasa, poparta finansami przemawia za gospodarzami tej konfrontacji. Wątpliwości nie mają także specjaliści z LV BET – wygrają miejscowi ( stawki Sevilla 1,4. remis 4.85, Basaksehir 7.9)

 

Pełna oferta LV BET na eliminacje Ligi Mistrzów dostępna TUTAJ!

Komentarze