Wyciekły zarobki piłkarzy Serie A. Zaskakujące dane dotyczące Piątka i Zielińskiego

Najpopularniejsza włoska gazeta traktująca o piłce, „La Gazzetta dello Sport”, jak co roku opublikowała swoje zestawienie zarobków piłkarzy występujących w Serie A. Wynika z niego wiele interesujących faktów, również dotyczących reprezentantów Polski.

Na początek kilka luźnych spostrzeżeń. Zdecydowanie najwięcej na pensje w Italii wydaje Juventus, który w tym względzie niemal dwukrotnie góruje ponad Interem Mediolan, dalej AS Romą, Milanem oraz Napoli. Niemały udział ma w tym sam Cristiano Ronaldo, który z gażą na poziomie około 30 milionów euro rocznie, jest ponad trzy długości przed resztą piłkarzy.

Gonzalo Higuain, Matthijs de Ligt czy Romelu Lukaku zarabiają nie więcej niż 8 milionów euro za sezon. Wszyscy trzej mogliby się zrzucić, a i tak nie starczyłoby na wynagrodzenie Cristiano Ronaldo.

Można zakładać, że informacje dziennikarzy „Gazzetty” nie są idealnie precyzyjne, jednak lepszego źródła insiderskiej, kompleksowej wiedzy o poszczególnych zespołach na Półwyspie Apenińskim i tak nie znajdziemy. Co dalej rzuca się w oczy? Gdyby chcieć skompletować tercet najlepiej zarabiających napastników, składałby się on ze wspomnianego Ronaldo, Romelu Lukaku i Paulo Dybali. W obronie mielibyśmy z kolei Matthijsa De Ligta, Leonardo Bonucciego i Kalidou Kiulibaly’ego.

Najwyżej opłacanym bramkarzem w Serie A pozostaje Gigi Donnarumma (6 mln) i to on jako jedyny góruje pensję ponad Wojciechem Szczęsnym. 3,5 miliona euro pobierane rocznie przez Wojtka stanowią jednocześnie najwyższe zarobki z grona wszystkich polskich piłkarzy we Włoszech. Numerem dwa jest Arkadiusz Milik (2,5 mln euro), trójką – Piotr Zieliński z niską, jak na jego możliwości i rolę w drużynie, kwotą, ledwie przekraczającą milion euro za sezon.

Zarówno „Zielu” w Napoli, jak i Krzysztof Piątek w Milanie, znajdują się dopiero w drugiej dziesiątce klubowej listy płac – co wynika z faktu, że obaj podpisywali obowiązujące kontrakty nim zostali na dobre zweryfikowani w Serie A, jako zawodnicy najwyższej klasy.

Według „La Gazzetta dello Sport”, tylko jeden klub w ligowej stawce – Udinese Calcio – nie płaci najdroższemu swojemu piłkarzowi kwoty przekraczającej milion euro. Nawet Brescia zaoferowała więcej (1,5 mln euro) Mario Balotellemu – choć dla niego to akurat spory upadek względem poprzednich kontraktów. Podobną sumę przelewa na konto Giampaolo Pazziniego beniaminek z Verony.

Druga strona medalu? Choćby taka, że Grzegorz Krychowiak w Lokomotiwie Moskwa – którego transfer do Rosji bywał traktowany jako piłkarski upadek – zarabia dwukrotnie więcej niż Arkadiusz Milik, jeden z najlepszych snajperów we Włoszech.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem