Wojciech Nowicki pokazał moc! Problemy Pawła Fajdka w konkursie młociarzy!

Wojciech Nowicki w doskonałym stylu awansował do finału konkursu rzutu młotem. Polak już w pierwszym podejściu osiągnął wynik bliski 80 metrów, co działa na wyobraźnie i stawia go w roli jednego z faworytów. Długo męczył się Paweł Fajdek i dopiero w ostatniej chwili osiągnął kwalifikację.

Paweł Fajdek, choć jest czterokrotnym mistrzem świata i absolutnym dominatorami swojej konkurencji, z igrzyskami olimpijskimi ma wyjątkowo nie po drodze. Ani w Londynie, ani w Rio de Janeiro nie wchodził do finału konkursu. W Tokio również wyczekał do ostatniej próby, by osiągnąć wynik dający przepustkę. Na tablicy wyników zaświeciło się: 76,46 metra. Fajdek musiał poczekać na wyniki drugiej grupy rzucających zawodników, by przekonać się, że jego rezultat daje kwalifikację.

Fajdek dla TVP Sport: „Demony wróciły i odcinały nogi”

W rozmowie z polskimi dziennikarzami przyznał, że stres zżera uczestników igrzysk. „Zasnąć nie mogłem. Położyłem się o drugiej, a wstałem już za pięć szósta. Ostatnie przygotowania: 46 razy sprawdzałem torbę czy wszystko mam. Zjadłem kawałek pizzy na śniadanie, do tego jakiś soczek i wyjazd” – cytuje jego słowa Łukasz Jachimiak z redakcji Sport.pl.

Inaczej wyglądały eliminacje w wykonaniu Wojciecha Nowickiego, który już w pierwszej próbie rzucił na odległość blisko 80 metrów (79,78 m) i dalsza rywalizacja nie była mu już potrzebna. Brązowy medalista z Rio de Janeiro wyrasta tym sposobem na jednego z głównych faworytów do medalu.

Walka o medale zaplanowana jest na najbliższą środę!

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem