Włoskie media: Wiadomo, gdzie wiosną będzie grał Krzysztof Piątek!

Wiele klubów było zainteresowanych usługami polskiego snajpera, który między innymi przez zły okres przygotowawczy oraz nieudolność trenera do spółki z kolegami drużyny nie strzela tak, jak przyzwyczaił nas do tego w ubiegłym sezonie. Jak informują włoskie media, decyzja Krzysztofa Piątka dotycząca najbliższej przyszłości już zapadła: Polak ma zostać w Milanie. Niestety...

Czytając kolejne doniesienia transferowe na temat Krzysztofa Piątka, można było się uśmiechać pod nosem. Po pierwsze: wreszcie! Koniec z biernym przyglądaniem się grze – czy to na boisku, podzielając bezradność Hakana Calhanoglou, Suso, Kessiego i spółki, czy to z ławki rezerwowych, oglądając zza linii pozytywną zmianę ustawienia i dwójkę napastników Ibrahimović-Leao, których skutecznie wsparł ostatnio Rebić.

Manchester United.
Tottenham Hotspur.
West Ham.
Crystal Palace.
Aston Villa.
Sevilla.
Atletico Madryt.
Nawet FC Barcelona!

Wydawałoby się: do wyboru, do koloru. Niestety, pozostaje czerwono-czarna i smutna od jakiegoś czasu rzeczywistość. Jeśli rację mają włoskie media, Krzysztof Piątek zdecydował się pozostać w Milanie. Pomimo przyjścia Zlatana Ibrahimovicia. Ten co prawda postanowił nie popełnić błędu, który dotknął polskiego piłkarza i zdecydował się kogoś obok siebie. Padło jednak na Leao, który jest innego typu napastnikiem i z którym Szwed może się uzupełniać.

W tej sytuacji władze Milanu najchętniej pozbyłyby się Piątka, za którego rok temu zapłacili 35 milionów euro. Nie chcą słyszeć o wypożyczeniu, chcą sprzedaży – co jasno pokazuje kreskę, jaką postawiono na jego nazwisku. Cel: odzyskać przynajmniej 30 milionów euro. Niestety, na San Siro żadna oferta nie spełniła wymagań Rossonerich…

Okienko kończy się jednak za kilka dni, a zwłaszcza w tym okresie niektóre kluby dostają głupawki i są bardziej skłonne do wydawania pieniędzy. Kto wie, czy jeden z nich nie skusiłby się ostatecznie na Piątka? Niestety, włoskie media informują, że sam piłkarz już podjął decyzję o pozostaniu w Milanie i walce o składz.

Nie chcemy mu odbierać ambicji. Na pewno liczby w tym sezonie – tylko pięć bramek w 19 meczach, w tym trzy z rzutów karnych – nie pozwalają mu przejść obok tego obojętnie. Na pewno Polak podciągnie się fizycznie, bo jak zauważył choćby Michał Probierz, ten element kulał jesienią najbardziej. Nadzieję może też wlać zmiana taktyki i nastawienia na bardziej ofensywną, sprzyjającą napastnikom. Wreszcie ma kto kreować okazje, których tak bardzo Piątkowi brakowało. Nie możemy jednak się powstrzymać od odczucia, że najlepiej by było, gdyby Polak zmienił otoczenie…

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem