Wiślacki Raport #5: Opanowanie Krakowa, ćwierkający Brlek i Kikińada

    W miniony weekend zawodnicy Wisły Kraków wygrali trzeci mecz w tym sezonie. Tym razem pokonali na wyjeździe imienniczkę z Płocka, a bramkę na wagę trzech punktów zdobył Carlos Daniel López Huesca.


    Starcie obu Wiseł nie dostarczyło wielu piłkarskich emocji. „Było to trudne spotkanie, być może nie graliśmy zbyt ładnej piłki, lecz przyjechaliśmy po trzy punkty i ten cel zrealizowaliśmy. To bardzo cieszy” – Kiko Ramírez, trener Białej Gwiazdy.


    Z bardzo dobrej strony pokazał się Iván González „To kolejne zmagania, w których strzelamy gola w doliczonym czasie gry. Nazywamy to Kikiñadą. Zwycięstwo jest owocem naszej ciężkiej pracy” – mówił stoper Białej Gwiazdy.


    Podopieczni Mariusza Jopa zainaugurowali sezon z Resovią 0:2 w Centralnej Lidze Juniorów. Obie bramki dla gości padały po rzutach karnych. „Pierwszą reakcją na podyktowanie jedenastki był śmiech. Śmiech i bezsilność. To już zdecydowanie za wiele. Takie sytuacje powtarzają się zbyt często” – przyznał Kacper Chorążka, golkiper młodzieżowej drużyny.


    Wraz z początkiem miesiąca Wisła wystartowała z kampanią „¡Vamos Wisła!”. W całym Krakowie można zobaczyć reklamy zachęcające kibiców do wizyty przy R22. Przez cały sierpień z wielkoformatowych bannerów na fanów i turystów będą spoglądać: Kiko Ramírez, Fran Vélez, Zdeněk Ondrášek, Paweł Brożek i Carlos López.


    Wiślacki kanał na YouTubie prężnie się rozwija. Tym razem udział w cyklu #PytanieNaĆwierkanie wziął Petar Brlek. Odpowiedział na dziesięć pytań, które zadali mu sympatycy krakowskiego klubu na Twitterze. Jedno z nich szczególnie rozbawiło piłkarza: kto jest najlepszym środkowym pomocnikiem ligi po odejściu Vadisa i dlaczego jest to Petar Brlek. „Dobre pytanie” – odpowiedział uśmiechnięty Wiślak.

    Angelika Głuszek

    Komentarze