Wiślacki Raport #4: Porażka, transfery i analiza błędów

Ostatni tydzień przy R22 niewątpliwie został naznaczony pierwszą porażką Białej Gwiazdy w tym sezonie, która uległa Górnikowi Zabrze 3:2. Mimo to piłkarze i sztab szkoleniowy nie załamują się i nieustannie pracują nad poprawą dyspozycji.

Katem Białej Gwiazdy okazał się hiszpański snajper Igor Angulo, który skompletował hat-tricka i tym samym zapewnił trzy oczka Górnikowi. Wiślakom nie pomogła dająca nadzieję bramka Rafała Boguskiego, jak i kontaktowy gol Jakuba Bartosza. Tym razem wrócili do domu na tarczy. „To był mecz, który mogliśmy przegrać i przegraliśmy. Górnik był lepszy, zdobył o jedno trafienie i niestety przegraliśmy” – podsumował tamto starcie trener Kiko Ramírez.

Drużynę z Krakowa komplementował szkoleniowiec gospodarzy – Marcin Brosz. „Zdawaliśmy sobie sprawę przed spotkaniem, że czeka nas trudny pojedynek. Wisła potwierdziła, że ma plan i jest przygotowana do każdych zawodów” – powiedział na pomeczowej konferencji.


Zawodnicy Białej Gwiazdy nie składają broni i już szykują się do kolejnych wyzwań. Podkreślają to słowa wiślackiego defensora, Tomasza Cywki. „Jeszcze dużo spotkań przed nami. Rzeczywiście ten mecz nie wyszedł nam tak, jak chcieliśmy. Przeanalizujemy błędy i wtedy przyjdzie systematyczność”.


Następnym ligowym przeciwnikiem Wisły Kraków będzie jej imienniczka z Płocka. Emocje po tym starciu nie zdążą jeszcze całkowicie opaść, a obie ekipy zmierzą się ponownie – tym razem z Pucharze Polski. Zdecydowało o tym losowanie, które odbyło się 25 lipca na PGE Narodowym. Inauguracja pucharowych zmagań Wiślaków będzie miała miejsce 8 sierpnia przy R22.


Z Krakowem, przynajmniej na najbliższy rok, pożegnał się Bartłomiej Purcha. 19-letni pomocnik Białej Gwiazdy dotychczas występował głównie w Centralnej Lidze Juniorów, a teraz będzie się mógł wykazać na wypożyczeniu w III-ligowym JKS-ie Jarosław.

Tomasz Brożek

Komentarze