Wiślacki Raport #23: W oczekiwaniu na hit

Przerwa w rozgrywkach Lotto Ekstraklasy wcale nie musi oznaczać nudy dla klubów, które w niej występują. Najlepszym tego przykładem jest krakowska Biała Gwiazda. Drużyna Joana Carrillo rozegrała w sobotę sparing z Piastem Gliwice, lecz od razu zaznaczyć należy, że nie był to zwykły mecz towarzyski.

Po pierwsze – Wisła podjęła przeciwnika przy R22. Po drugie na trybunach Stadionu Miejskiego zasiąść mogli tylko kibice posiadający karnet, gdyż jak powszechnie wiadomo KARNETOWICZ WIDZI WIĘCEJ. Co więc zobaczyli wspomniani karnetowicze? Przede wszystkim dwie bramki i pewne zwycięstwo swojego ukochanego klubu. Wynik rozstrzygnął się w drugiej odsłonie dzięki dwóm jokerom z talii hiszpańskiego szkoleniowca Białej Gwiazdy. Patryk Małecki i Zdeněk Ondrášek nie zostali desygnowani do gry od pierwszego gwizdka, ale to oni podzielili się bramkami i ku uciesze zebranych fanów przeważyli szalę zwycięstwa na stronę krakowian.

Swoją szansę w sparingu dostali zawodnicy, których rzadziej oglądaliśmy w starciach o punkty. Świetny występ zaliczył Bałaniuk,  którego w ofensywnych staraniach wspierał Kolar. W pierwszej jedenastce znalazło się także miejsce dla Kamila Wojtkowskiego, ale 20-latek musiał opuścić murawę już w 37. minucie przez problemy z udem. Na placu gry zameldowała się także trójka juniorów – Świątko, Plewka oraz Korczyk W kadrze zabrakło między innymi Carlitosa, ale i jemu w ubiegłym tygodniu przydarzyła się okazja do zaprezentowania swoich umiejętności.

Nie chodzi tu jednak o zdolności czysto piłkarskie, a raczej e-sportowe. Hiszpan wraz ze swym rodakiem Franem Vélezem i zwycięzcą turnieju FIFY 18 przy R22 Patrykiem Soleckim udali się do Warszawy, by przed konsolą stanąć w szranki z resztą ekstraklasowej stawki. Niestety zarówno Śląsk Wrocław, jaki i Piast Gliwice oraz Wisła Płock okazały się lepsze od mocnej wiślackiej delegacji i ostatecznie przedstawiciele Białej Gwiazdy zakończyli zmagania na ostatniej lokacie w grupie D z zerowym dorobkiem punktowym.

Zdenek Ondrasek strzelił jedn z bramek dla Wisły

Carlos López był bohaterem jeszcze jednego wydarzenia. Klub skorzystał z opcji przedłużenia kontraktu ze swoim najlepszym strzelcem oraz Jakubem Bartkowskim. Umowy obu piłkarzy obowiązują teraz do 30 czerwca 2019 roku.

„Jestem bardzo szczęśliwy z faktu, że Wisła skorzystała z opcji przedłużenia mojej umowy. To dla mnie bardzo ważne, że zarówno trener, dyrektor sportowy, jak i zarząd docenili moją codzienną pracę, pokładając we mnie nadzieję” – komentuje prawy defensor.

Odpoczynek od dalekich wyjazdów przypadł w udziale także wiślackiej „Smoczycy”. Na pokład klubowego autokaru weszli więc Zoran Arsenić, Petar Brlek oraz Tomasz Cywka i wspólnie wyruszyli na spotkanie kibiców Białej Gwiazdy. Na zaplanowanych wcześniej przystankach fani mogli porozmawiać z piłkarzami, zrobić zdjęcie, dostać autograf, a także voucher na spotkanie z Lechem, o zwiedzaniu smoczej maszyny nie wspominając. Otrzymane vouchery przydadzą się już w przyszły poniedziałek.

Dokładnie za tydzień o godzinie 18.00 Wisła Kraków stanie naprzeciw poznańskiego Lecha. Przed podopiecznymi Joana Carrillo trudne zadanie, ale moc 33 000 (miejmy nadzieję!) gardeł i bijących w tym samym rytmie serc będzie z nimi! Swoją moc udowodnili już w Warszawie. Teraz pora na Lany Poniedziałek!

Tomasz Brożek/Wisła Kraków

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem