Wiślacki Raport #22: Uwaga potop!

Nie ma co ukrywać, przyjemnie jest usiąść przed laptopem i podsumować tak fenomenalny tydzień w wykonaniu krakowskiej Wisły. W niedzielny wieczór nie było chyba na całym świecie szczęśliwszych fanów od kibiców Białej Gwiazdy, która ponownie odzyskała swój blask, zwyciężając pierwszy raz od prawie ośmiu lat w wyjazdowym starciu z Legią Warszawa.

Wygrana podopiecznych Joana Carrillo była bezdyskusyjna. Dwie zdobyte bramki, czyste konto w obronie, świetna gra i mnóstwo potu zostawionego na murawie stołecznego stadionu. Wszystko to złożyło się na wybuchową (lub może raczej zatapiającą) mieszankę wartą trzech punktów. Katami mistrza Polski okazali się być wciąż nabierający rozpędu Carlos López oraz jego rodak Fran Vélez, który skierował piłkę do bramki strzeżonej przez Malarza po fantastycznej asyście Carlitosa. Trafiony – zatopiony, rzec by się chciało.

Warto nadmienić, że najlepszy obecnie strzelec Lotto Ekstraklasy otworzył wynik spotkania wykorzystując rzut karny, wywalczony kilka chwil wcześniej przez Tibora Halilovicia, który w końcu wywalczył sobie miejsce w pierwszej jedenastce i w najlepszy z możliwych sposobów świętował swe 23. urodziny.

„Jestem bardzo szczęśliwy, bo wygraliśmy jeden z najważniejszych meczów w tym sezonie. To drużynowa radość. Sam też cieszę się, że mogłem pokazać w takim spotkaniu swoje umiejętności. Zwycięstwo było dla mnie najlepszym prezentem na dziś. Mówiłem to przed meczem i tak się stało. Zagraliśmy dobrze, byliśmy naprawdę zgraną ekipą, stworzyliśmy sobie dużo szans – po prostu zasłużyliśmy na tą wygraną” – nie krył zadowolenia po zakończeniu spotkania solenizant.

Wczoraj także świeczki na urodzinowym torcie mógł zdmuchnąć Kacper Chorążka, który w sobotnie popołudnie bronił dostępu do wiślackiej bramki w Centralnej Lidze Juniorów. Biała Gwiazda podejmowała na boisku w Myślenicach Stomil Olsztyn i mimo niekorzystnej aury zwyciężyła… a  jakaże! – 2:0. Tu również jedna z bramek padła z jedenastego metra. Rzut karny dający Białej Gwieździe dwubramkowe prowadzenie pewnie wykorzystał Feliks (młody napastnik kończy dziś 19 lat), a na listę strzelców wpisał się wcześniej Wyjadłowski. Powodów do świętowania co niemiara, a to jeszcze nie koniec!

We wtorek 13 marca życzenia odbierał Arkadiusz Głowacki. Kapitan podczas potyczki ze Śląskiem Wrocław obchodził swoją wiślacką „osiemnastkę”, lecz na świecie spędził już 18+21 wiosen, co po krótkich obliczeniach daje nam liczbę 39. Mimo wszystko „Głowa” zapałem do gry wciąż dorównuje nastolatkom i jest niepodważalnym filarem krakowskiej defensywy.

W tym samym dniu Manuel Junco udał się na Uniwersytet Ekonomiczny, by spotkać się z tamtejszymi studentami. Dyrektor sportowy Wisły Kraków opowiedział zebranym żakom o działaniu profesjonalnego klubu piłkarskiego, ze szczególnym uwzględnieniem funkcjonowania rynku transferowego. Każdy uczestnik tego niecodziennego wykładu otrzymał voucher na mecz z Lechem Poznań, ale do starcia z „Kolejarzem” wrócimy jeszcze za chwilę.

Jeszcze wcześniej kolejna i ostatnia dziś informacja dotycząca krakowskiej młodzieży. Piotr Świątko, Kamil Broda i Aleksander Buksa podpisali swoje pierwsze profesjonalne kontrakty łączące ich z zespołem Białej Gwiazdy. Pierwsi dwaj to utalentowany defensor i solidny bramkarz, którzy na co dzień trenują pod wodzą Mariusza Jopa, choć wiedzą już jak smakuje praca z pierwszą drużyną. Buksa to natomiast podpora ekipy trampkarzy starszych, którzy regularnie otrzymuje powołania do młodzieżowych reprezentacji Polski.

Na koniec – wracamy do Lecha, który zawita do stolicy Małopolski już po przerwie reprezentacyjnej, w Wielki Poniedziałek drugiego kwietnia. Po stołecznym spektaklu w wykonaniu Wisły Kraków chyba nikogo nie trzeba zbytecznie zachęcać do przybycia na R22? Pierwszy gwizdek zabrzmi wraz z wybiciem godziny 18.00.

Tomasz Brożek/Wisła Kraków

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem