Wiślacki Raport #10: Remis o smaku porażki

Emocje i kurz po ligowym starciu z Legią Warszawa jeszcze nie zdążyły dobrze opaść, a Wiślaków czekało już kolejne starcie na szczycie. Wyjazdowy mecz z Lechem Poznań rozgrzewał kibiców Białej Gwiazdy do czerwoności, przynajmniej do czasu, kiedy Kolejorz wylał na nich kubeł zimnej wody.

 Podopieczni Kiko Ramíreza objęli prowadzenie po bramce niezawodnego Carlitosa. I gdy wydawało się, że Wisła będzie sobie mogła dopisać po tym meczu kolejne trzy oczka, do wyrównania doprowadził Jevtić. Chwilę potem sędzia Stefański zakończył spotkanie.

Przed pierwszym gwizdkiem wielu fanów ze stolicy Małopolski remis przy Bułgarskiej brałoby w ciemno. Pozostawił on jednak po sobie raczej gorzkie odczucia, ponieważ zwycięstwo wymknęło się ekipie Białej Gwiazdy dopiero w ostatnich sekundach. Żałował tego na konferencji prasowej także sam Kiko Ramírez.

Carlitos zdobył swoją dziesiątą bramkę dla Wisły.

„To był bardzo trudny mecz. Weszliśmy bardzo dobrze w to spotkanie i zdobyliśmy bramkę jako pierwsi. Później przy piłce był już Lech, który stwarzał sobie sytuacje strzeleckie, a my wówczas cierpieliśmy i jedynie broniliśmy się. Szkoda, że gospodarze wyrównali właśnie w końcowych minutach, ale tak się czasami zdarza” – stwierdził Hiszpan.

Niewątpliwym bohaterem spotkania został Michał Buchalik. Wiślacki golkiper imponował formą i interwencjami i niewiele zabrakło by powstrzymał lokomotywę z Poznania. Także i on nie krył rozczarowania i przyznał, że po meczu w szatni padło sporo mocnych słów.

Emocji miało nie zabraknąć także podczas sobotnich derbów. W ramach rozgrywek Centralnej Ligi Juniorów naprzeciw siebie stanąć miały drużyny Wisły Kraków i Cracovii. Miały, bo mecz ostatecznie został odwołany i przeniesiony na inny termin z powodu złych warunków atmosferycznych.

Bohaterem spotkania w Poznaniu został bramkarz Białej Gwiazdy, Michał Buchalik

Kolejny ekstraklasowy mecz Białej Gwiazdy to starcie z Sandecją. Spotkanie rozpocznie się w najbliższą sobotę o 18.00 przy R22. Warto zauważyć że dla fanów, którzy zasiedli na trybunach Stadionu Miejskiego w czasie potyczki z Legią Warszawa, klub przygotował zniżkę na zakup wejściówki na pojedynek z drużyną z Nowego Sącza.

Tymczasem zbliża się czas zadumy. Wiślacy mieli już okazję powspominać tych, którzy odeszli. W środę 25 października o godzinie 17.30 w Kościele Ojców Kapucynów przy ulicy Loretańskiej 11 w Krakowie odbyła się coroczna msza święta w intencji zmarłych zawodników, trenerów i działaczy Towarzystwa Sportowego Wisła Kraków.

Tomasz Brożek

Komentarze