Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Wisła Płock jesienią 2017 – plusy i minusy

Drużyna środka tabeli z ambicjami na awans do grupy mistrzowskiej – tak przed sezonem można było określić Wisłę Płock. Po 21 kolejkach rundy jesiennej można powiedzieć dokładnie to samo, przy czym w tej chwili wiemy o tym zespole znacznie więcej. Jak można podsumować występy Nafciarzy w ostatnich miesiącach?

PLUSY:

(+) Dwie świetne passy

Między 9 i 11 oraz 18 i 21 kolejką płocczanie zaliczyli dwie świetne passy, w których łącznie zdobyli 19 punktów, czyli prawie 2/3 swojego dorobku. Było tam sporo cennych wyników. Taką właśnie serią Nafciarze zakończyli rundę jesienną i z pewnością żałowali, że nie mogli pójść za ciosem i rozegrać co najmniej jednego czy dwóch spotkań więcej.

Wisła Płock
Wisła Płock piłkarską jesień zakończyła zwycięstwem z Legią w Warszawie / fot. PressFocus

(+) Zwycięstwo z Legią w Warszawie

Wisła jako jedyna jesienią ograła mistrza Polski na jego boisku, co więcej, jako jedna z dwóch drużyn w ogóle wyjechała ze stolicy ze zdobyczą punktową. Dwa gole zdobyte w nieco ponad kwadrans ustawiły przebieg spotkania, a dobrze broniąca w poprzednich meczach drużyna z Płocka także i Legii nie pozwoliła na zbyt wiele. Po takim występie aż prosiło się, żeby jeszcze pograć.

(+)  Konrad Michalak

Piłkarz wypożyczony właśnie ze…stołecznej Legii to jedno z odkryć rundy. Pisaliśmy o nim już więcej na początku sezonu TUTAJ. Młodzieżowy reprezentant Polski rozwija się bardzo harmonijnie i dobrymi występami w Płocku pracuje na miejsce w drużynie Wojskowych w przyszłym sezonie. Skrzydłowy jest bardzo dynamiczny, a w minionej rundzie Jerzy Brzęczek postawił na niego w 14 spotkaniach. Bramki jeszcze nie strzelił, chociaż to wydaje się jedynie kwestią czasu. Trafienia zaliczał już natomiast w młodzieżówce. W Ekstraklasie 20-latek na razie zanotował 2 asysty.

(+) Stawianie na młodych

Konrad Michalak to nie jedyny młody piłkarz, któremu szansę dał Jerzy Brzęczek. Pierwszym wyborem na pozycji stopera jest wypożyczony z Napoli Igor Łasicki, pod koniec rundy jego partnerem w środku obrony był Adam Dźwigała. W pomocy dobre recenzje zbierali Damian Rasak i Damian Szymański. Wszyscy wymienieni piłkarze urodzili się w roku 1995, 1996 lub 1997. Z każdym meczem spędzonym na ligowych boiskach powinni być lepsi, a korzystać na tym będzie nie tylko Wisła Płock, ale w niektórych wypadkach także cała polska piłka.

Wisła Płock

Jerzy Brzęczek stawia na młodych, na zdjęciu Igor Łasicki, Arkadiusz Reca i Adam Dzwigała / fot. PressFocus

(+) Nico Varela

Urugwajczyk rozkręcał się powoli, ale kiedy już doszedł do optymalnej formy, był czołowym ofensywnym pomocnikiem Ekstraklasy. Potwierdził to, zdobywając 6 bramek. To miedzy innymi dzięki 26-letniemu piłkarzowi im bliżej zimowej przerwy w rozgrywkach, tym Wisła spisywała się lepiej. A wiosną może być jeszcze efektowniej.

MINUSY:

(-)  Napastnicy

Sam wspomniany Varela strzelił o jedną bramkę mniej, niż wszyscy trzej środkowi napastnicy razem wzięci. Kamil Biliński wpisał się na listę strzelców trzykrotnie, Jose Kante oraz Mateusz Piątkowski po dwa razy. To za mało, jeśli Wisła chce walczyć o miejsce w górnej połówce tabeli. Tym bardziej, że sytuacji wykreowanych przez pomocników czy skrzydłowych nie brakowało. Celowniki snajperów zdecydowanie wymagają podregulowania.

Wisłą zaliczyła passę zwycięstw, ale też serię porażek / fot. PressFocus

(-) Passa porażek

O dwóch passach świetnych wyników już wspominaliśmy, ale należy też zaznaczyć, że Wisła zaliczyła też serię czterech porażek z rzędu, między 14 a 17 kolejką gier. Podopieczni Jerzego Brzęczka osunęli się wówczas z 5 na 10 miejsce w klasyfikacji ogólnej rozgrywek Ekstraklasy. Ten przestój w końcowym rozrachunku może okazać się dla Nafciarzy bardzo kosztowny.

(-)  Paul Parvulescu

W jego przypadku nie sprawdziła się zasada „jeśli brakuje ci bocznego obrońcy, postaw na byłego zawodnika Steauy Bukareszt”. 29-letni obrońca zagrał w zaledwie trzech spotkaniach Ekstraklasy, na boisku spędził tylko 107 minut, nie pokazał nic godnego uwagi. Z pewnością klub postara się go pozbyć w zimowej przerwie.

Seweryn Kiełpin nie zawsze był pewnym punktem swojego zespołu / fot. Cyfrasport

(-) Błędy Seweryna Kiełpina

O tym pisaliśmy już TUTAJ. Za dużo kardynalnych błędów popełnił minionej wiosny Seweryn Kiełpin, żeby nie uszło to uwadze włodarzy klubu, którzy już znaleźli mu mocniejszego konkurenta do miejsca między słupkami niż Mateusz Kryczka. Co ciekawe, 30-letni bramkarz na informację o spodziewanej walce o bluzę z numerem 1 zareagował w najlepszy możliwy sposób, czyli zaczął bronić jak z nut w końcówce rundy. Rywalizacja zapowiada się więc interesująco.

(-) Miejsce w tabeli

Tak jak zaznaczyliśmy na samym początku – Wisła to zespół środka tabeli z ambicjami na więcej. Dlatego 9 lokata po 30 kolejkach byłaby w klubie odebrana mimo wszystko jako porażka, a taką właśnie lokatę Nafciarze zajmują aktualnie. Różnice punktowe są minimalne, oczko w tą lub tamtą stronę może okazać się na wagę być albo nie być w grupie mistrzowskiej. Dlatego w Płocku zrobią wszystko, żeby po sezonie w podsumowaniu pozycja „miejsce w tabeli” znalazło się pośród plusów!

*