Filar Barcelony żegna się z klubem! „Ma już serdecznie dość”

W ostatnich miesiącach łączony był z klubami z niemal wszystkich czołowych lig Europy. Jego nazwisko często pojawiało się w kontekście transakcji wiązanych. Nie krył w związku z tym irytacji. Dziś wydaje się niemal przesądzone, że Ivan Rakitić wraca na stare śmieci - do Sevilli.

Kontrakt Ivana Rakiticia z FC Barceloną wygasa w czerwcu przyszłego roku. O jego pożegnaniu z Camp Nou mówi się jednak od dawna i wydaje się, że temat właśnie nabiera realnych kształtów. Trener Quique Setien w rozmowie z BeIN Sports powiedział, że „liczy na Rakiticia tak długo jak pozostaje on w klubie. Ale jednocześnie nie wyklucza jego odejścia”. Radio Marca podaje, że na wyciągnięcie Rakiticia z Barcelony zdecydowana jest Sevilla FC, czyli jego poprzedni klub. Z kolei sam piłkarz jest żywo takim rozwiązaniem zainteresowany. Cena, o jakiej się mówi, oscyluje w granicach 20 milionów euro. Sevilla staje przed kluczowym zadaniem zabezpieczenia środka pola, wobec możliwego odejścia Evera Banegi. 32-latek myśli o ostatnim dużym, lukratywnym kontrakcie, możliwe, że w krajach arabskich. Potrzeba zawodnika, który będzie nadawał drużynie tempo i styl.

Ivan Rakitić występował w Sevilli w latach 2011 – 2014 i z całą pewnością ma liczny zestaw cech, których dyrektor sportowy Monchi szuka na tej pozycji. Eksperci od Primera Division uważają, że koniec przygody Rakiticia z Barceloną jest przesądzony.

Tomasz Ćwiąkała o Rakiticiu w „Dobry Wieczór. LaLiga”

To piłkarz stale wypychany z klubu. On ma już tego serdecznie dość. Rakitić zachowuje dyplomację, ale słuchałem jego niedawnego wywiadu i było widać, że absolutnie gryzie się w język. On tylko czeka na sygnał, gdy klub powie, że zamierza się go pozbyć.

W niedawnym filmie dokumentalnym, wyemitowanym w telewizji Movistar+, Chorwat wypowiada się na temat ewentualnego powrotu do Andaluzji. Mówi, że byłoby dla niego wielką dumą ubrać koszulkę z numerem, który nosił ŚP. Jose Antonio Reyes. „Byłbym dumny z tego, że mogłem w ten sposób złożyć hołd mojemu wspaniałemu przyjacielowi”.

106-krotny reprezentant Chorwacji pozostaje piłkarzem FC Barcelony od sezonu 2014/2015. Uzbierał w tym czasie blisko 300 występów we wszystkich rozgrywkach. Zawsze był piłkarzem istotnym, z którego trenerzy chętnie korzystali. Dopiero w bieżącym sezonie lista jego występów przypomina ser szwajcarski. Pełen luk i momentów spędzonych wśród rezerwowych.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem