Widzewski Raport #4: Oficjalny rekord, nowy trener bramkarzy

Widzew wrócił na właściwą ścieżkę. Pierwszy mecz Franciszka Smudy od trzynastu lat przy alei Piłsudskiego i pierwsze zwycięstwo nie tylko Widzewa w tym sezonie, ale i samego ”Franza” tuż po objęciu drużyny. W poprzednich czterech ”pierwszych” meczach raz remisował (z Odrą) i trzykrotnie na start przegrywał (dwa razy z Lechem Poznań, raz z Odrą). Piąty pierwszy mecz okazał się szczęśliwy.

Widzewiacy pokonali u siebie Świt Nowy Dwór Mazowiecki 2:0. Mijają miesiące, zmieniają się trenerzy i właściciele, a w łódzkim Widzewie nadal najskuteczniejsi są Mateusz Michalski i Daniel Mąka. Skrzydłowi Widzewa znów rozstrzygnęli losy spotkania na korzyść czerwono-biało-czerwonych. W Widzewie jednak liczą na to, że do duetu M-M dołączy się już niebawem kolejny ofensywny zawodnik, którego nazwisko zaczyna się na literę M, czyli Michał Miller. Były napastnik Finishparkietu Drwęca Nowe Miasto Lubawskie zebrał dobre recenzje po ostatnim spotkaniu, a także zapisać mógł sobie na swoje konto dwie asysty.

*

Teraz widzewiaków czeka kolejne spotkanie. Na własnym stadionie piłkarze Smudy podejmować będą Wartę Sieradz, która początku rozgrywek nie możne uznać za udany. Najpierw beniaminek trzeciej ligi zremisował 2:2 ze Świtem, a ostatnio uległ Sokołowi Aleksandrów Łódzki 1:2. Piłkarzom Warty na pewno nie pomaga fakt, że oba te spotkania rozgrywane były na wyjeździe. W sobotni wieczór w Łodzi zaliczą wyjazdowy hat-trick na start nowego sezonu.

*

W kadrze Widzewa na to spotkanie nie doszło do żadnych zmian. Nadal nie ma Damiana Kostkowskiego, który doznał urazu w ostatnim meczu sparingowym z Elaną Toruń. Kibice RTS mogą żałować, bowiem były defensor Finishparkietu był niezwykle skuteczny nie tylko pod własną bramką, ale także tą przeciwnika. Do bramek z Polonią Warszawa i Ruchem Chorzów Kostkowski dołożył asystę w spotkaniu z Elaną, w piątek natomiast przeszedł badanie USG. Godnie na pozycji stopera zastępuje Kostkowskiego sprowadzony z drugiej ligi Radosław Sylwestrzak, brat znanego z występów w Koronie Kamila.

*

Do tego meczu czerwono-biało-czerwoni przygotowują się z nowym trenerem bramkarzy. Patryka Wolańskiego, Macieja Humerskiego i Konrada Reszkę przygotowywać do ligowych starć ma Zbigniew Małkowski. 39-latek ostatnio bronił barw Zagłębia Lubin, chociaż kibice z pewnością kojarzą go z występów w kieleckiej Koronie bądź spotkań w lidze holenderskiej i szkockiej.

Dla byłego golkipera, który na swoim koncie ma 175 meczów w ekstraklasie, będzie to pierwsza przygoda w sztabie szkoleniowym. Małkowski karierę piłkarską skończył w lipcu.

*

Franciszek Smuda przyznaje, że choć debiut w trzecioligowych rozgrywkach wypadł nieźle, to sam dopiero uczy się rzeczywistości niższych klas rozgrywkowych. – Żeby dobrze poznać realia trzeciej ligi, muszę obejrzeć trzy-cztery mecze z ławki trenerskiej – powiedział stronie oficjalnej klubu. – Będziemy pracować przede wszystkim nad sobą i nad swoją postawą. Rywala rozpracowywać będziemy dopiero na poziomie europejskich pucharów. Na tę chwilę to my sami jesteśmy dla siebie najgroźniejszym przeciwnikiem – dodał.

Byłemu selekcjonerowi reprezentacji Polski wtóruje jego asystent, Marcin Broniszewski. – – Musimy mieć świadomość własnej wartości i tego, co gramy. Nie możemy się na nikogo oglądać, tylko egoistycznie myśleć o sobie – wyjaśnia.

15903 – tyle wynosi oficjalnie rekord Polski w sprzedaży karnetów. Kibice Widzewa pobili… samych siebie sprzed pół roku. 604 z nich stanowią karnety fundowane. Oznacza to, że w porównaniu z ubiegłą rundą, łódzki klub sprzedał aż o 1192 karnety imienne więcej. Fani Robotniczego Towarzystwa Sportowego pokazali, że Widzew to nie moda, która przemija po oswojeniu się z nowym stadionem. To już jest magia. Magia Widzewa.

 

Bartłomiej Stańdo

Biuro Prasowe RTS Widzew Łódź

 

 

 

Komentarze