Weekend z NBA, hit z Kaliforni

W czwartek mieliśmy w NBA “Trade deadline” i kilka drużyn wymieniło się zawodnikami, próbując realizować swoje cele na ten lub kolejne sezony. Dziś przed nami siedem spotkań, w tym mecz na szczycie tabeli Konferencji Zachodniej - Golden State Warriors zmierzą się z San Antonio Spurs.

Przegląd weekendowych spotkań jak zwykle przygotowali dla Was specjaliści z NBA Labs. A mądrych warto posłuchać, zanotować co ważnego, a może i zgarnąć fajną wygraną.

New Orleans Pelicans (28-26) – Brooklyn Nets (19-37), 0:00

Nets nieco wrócili ostatnio do smutnej, szarej rzeczywistości i przegrali 8 z 9 kolejnych meczów. Co prawda grali w tym czasie głównie z dużo lepszymi rywalami, ale chociażby w starciu z Lakers u siebie mogli poszukać swojej szansy. Pelicans również coraz gorzej radzą sobie po kontuzji DeMarcusa Cousinsa. Przegrali 3 kolejne mecze oraz 5 z ostatnich sześciu i wczoraj nie mieli żadnych szans w starciu z Sixers. Coraz bardziej zmęczony jest Anthony Davis i brakuje mu wsparcia kolegów.

Milwaukee Bucks (30-24) – Orlando Magic (18-36), 1:00

Magic oddali tuż przed zamknięciem okienka Elfrida Paytona do Phoenix Suns, a dodatkowo wciąż nie mogą liczyć na swoich najlepszych graczy. Z drugiej strony, wygrali już trzy spotkania z rzędu – m.in. z Miami oraz z Cleveland – i będą starali się przedłużyć swoją passę. Bucks nie zrobili w czwartek żadnego ruchu, a do wczoraj również mogli się pochwalić trzymeczową serią wygranych. Kilkanaście godzin temu przegrali jednak w Miami, pomimo imponującego powrotu do gry w czwartej kwarcie. Była to ich dopiero druga porażka w 9 meczach pod przejściowym trenerem, Joe Pruntym.

L.A. Clippers (28-25) – Philadelphia 76ers (27-25), 1:00

Clippers spotkali się wczoraj ze swoją byłą gwiazdą, Blake’iem Griffinem i dość nieoczekiwanie pokonali Pistons w Detroit. Dziś zadanie również będzie bardzo trudne, bo zmierzą się z wracającymi do dobrej dyspozycji Sixers. Prowadzeni przez Joela Embiida gracze z Filadelfii wygrali 3 z ostatnich spotkań i wrócili do playoffowej “ósemki” po wcześniejszej serii trzech porażek z rzędu. Dziś we własnej hali, w której notują bilans 15-10, będą liczyli na kolejne zwycięstwo.

Washington Wizards (31-24) – Chicago Bulls (19-36), 2:00

Pomimo hucznych zapowiedzi, Wizards nie oddali nigdzie Marcina Gortata i w niezmienionym składzie powalczą o jak najwyższe rozstawienie w playoffach. Ostatnio przerwali swoją pięciomeczową serię wygranych bez Johna Walla i przegrali dwa kolejne mecze. Spotkaniem z Bykami zaczynają 3-meczową serię wyjazdową. Bulls przyjęli wczoraj z powrotem Jimmy’ego Butlera i po zaciętej końcówce wygrali z Timberwolves. Przerwali tym samym 7-meczową serię porażek.

Los Angeles Lakers (23-31) – Dallas Mavericks (17-38), 2:30

Może to być spotkanie, w którym w koszulce Lakers zadebiutuje Isaiah Thomas. Jego epizod w Cleveland nie wyszedł tak, jak się spodziewaliśmy i teraz będzie starał się zapracować, na podpisanie latem lukratywnego kontraktu. Z drugiej strony, Lakers mogą obawiać się o jego wpływ na szatnię – w Cavaliers praktycznie zniszczył ją od środka. W meczu z Mavs, Lakers będą starali się przedłużyć swoją 4-meczową serię wygranych. Dallas przegrało 7 z 8 ostatnich meczów.

San Antonio Spurs (35-21) – Golden State Warriors (42-13), 2:30

To spotkanie byłoby absolutnym hitem, gdyby nie brak Kawhi’a Leonarda w składzie Spurs. Bez niego, San Antonio gra ostatnio bardzo nierówno. Z ostatnich 6 spotkań, wygrali tylko 3 i niedługo mogą zacząć poważnie martwić się o utrzymanie swojego 3. miejsca w tabeli Konferencji Zachodniej. Warriors złapali ostatnio także małą zadyszkę i jak twierdzi trener Steve Kerr, czekają już tylko na tydzień odpoczynku związany z All-Star Weekendem w Los Angeles. Wygraną z Dallas przerwali dwumeczową serię porażek i dziś w transmitowanym przez stację ABC spotkaniu, będą chcieli zdominować swoich rywali.

Denver Nuggets (29-26) – Phoenix Suns (18-38), 3:00

Na samym końcu okienka transferowego, Suns zrobili wymianę po Elfrida Paytona, który może zaliczyć swój debiut w nowej drużynie już dzisiaj. Bardzo ciekawe jak zgra się z Devinem Bookerem, do którego teoretycznie pasuje bardzo dobrze. Nuggets mają za sobą ciężką porażkę z Houston Rockets, a dodatkowo na wyjazdach spisują się nie najlepiej (bilans 7-19).

 

Paweł Mocek

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem