WBSS: Usyk zmierzy się z Huckiem, czyli tu nie ma prawa być emocji

To pojedynek, który niesamowicie interesuje kibiców, ale który dla ekspertów nie ma absolutnie żadnego znaczenia. To walka z cyklu: muszę obejrzeć, czekam na wielkie grzmoty, choć rozsądek sceptyków podpowiada, że to nie ma prawa być wyrównane starcie. Pojedynkiem Oleksandra Usyka z Marco Huckiem zostanie zainaugurowany turniej World Boxing Super Series.

Wspólny mianownik obu panów? Nasz Krzysztof Głowacki, który mistrzowski pas w kategorii junior ciężkiej federacji WBO wywalczył w Newark wygrywając w spektakularny sposób z Marco Huckiem. Przebieg walki? Matko jedyna! Najlepsza bitka polskiego pięściarza w pierwszej dekadzie XXI wieku. Potem Główka pas obronił w starciu ze Steve’m Cunninghamem i stracił go na rzecz Oleksandra Usyka. Usyka, którego już wtedy nazywano jednym z najlepszych pięściarzy bez podziału na kategorie wagowe.

Od tamtej pamiętnej walki Głowackiego z Huckiem minęły tylko nieco ponad dwa lata, ale to w boksie trzy lata świetlne. Główka w WBSS w ogóle nie wystąpi (jest rezerwowym), Usyk jest na szczycie i wydaje się być poza zasięgiem całej reszty pięściarzy w kategorii cruiser, a Huck w kwietniu przegrał bez żadnych wątpliwości z Mairisem Briedisem. Niemiec zaprezentował się bardzo słabo i w niczym nie przypominał starego-dawnego Hucka, który przez wiele lat był zdecydowanie najlepszym junior ciężkim globu.

Pojedynek nas „grzeje”, bo zmieni się były z obecnym mistrzem, ale emocji nie ma być prawa, bo dziś Usyk sportowo prezentuje się zdecydowanie lepiej. Możemy mówić, że cios Hucka potrafi przewrócić każdego pięściarza świata, ale… czy ktoś w to jeszcze wierzy?

Na spotkaniu face to face Huck w swoim stylu prowokował Usyka odpychając w bezczelny sposób z pełną pogardą. Co zrobił Ukrainiec? Nic – podobnie jak bracia Kliczko – tylko spojrzał i pomyślał sobie pewnie coś w stylu „zobaczymy w ringu”. Jak będzie? Wiele wskazuje na to, że najgroźniejsze uderzenie Usyk już otrzymał. Nic groźniejszego już nie jest mu się w stanie przytrafić.

Wielki turniej, w którym wystąpią najlepsi pięściarze świata rozpocznie się już w sobotę. Cztery pary ćwierćfinałowe powalczą o to, by znaleźć się w wielkiej czwórce. Potem zostanie już tylko walka o wielki finał. Mimo że dla kibiców, którzy mają dobrą pamięć i żyją wspomnieniami, konfrontacja Usyka z Huckiem będzie wielkim wydarzeniem, to w ringu wiele rzeczy wydarzyć się nie może. Zmierzy się ze sobą bowiem dwóch gości, którzy obecnie znajdują się na przeciwległych biegunach.

Mówienie, że nie ma po co włączać telewizora, byłoby wielką przesadą. Huck będzie liczył na jeden cios i to trzyma go w dalszym ciągu przy życiu.

LV Bet przygotował specjalne kursy na ten pojedynek. Wszystkie warianty na tę walkę znajdują się TUTAJ.

Komentarze