Ważny działacz piłkarski kompletnie się wygłupił. Żądają jego dymisji…

W Polsce możemy narzekać na to, że prezes federacji piłkarskiej strofuje najlepszego piłkarza, by ten nie wychodził przed szereg z krytyczną opinią, bo w drużynie narodowej trzeba zachować “korporacyjny porządek i spójność przekazu”. W niektórych miejscach Europy mają, delikatnie mówiąc, większe problemy na głowie. Takie, które przywołują na myśl czasy dla PZPN-u słusznie minione. Lub gorsze. W Bułgarii, po poniedziałkowym skandalu, premier rządu oczekuje natychmiastowej dymisji lokalnego odpowiednika Zbigniewa Bońka.

Prawdopodobnie nikt nie zdołał przegapić informacji, która od wczoraj obiegła już cały piłkarski świat. Podczas meczu eliminacji do Euro pomiędzy Bułgarią a Anglią doszło do skandalicznych rasistowskich incydentów ze strony miejscowych kibiców. Małpie odgłosy, charakterystyczne gesty – klasyka gatunku i niestety przypadek, jakich ostatnio już mieliśmy wiele.

Mecz był dwukrotnie przerywany. Z głośników leciały ostrzeżenia, że spotkanie może zostać zakończone przed czasem. Na zachowanie kibiców próbował wpłynąć kapitan zespołu – Ivelin Popov i nawet to nie pomogło. Jedynie dobra wola ze strony angielskich piłkarzy sprawiła, że mecz został dograny do końca i zakończony haniebnym dla Bułgarów wynikiem 0:6.

Problem potęguje fakt, że już poniedziałkowe starcie odbywało się przy częściowo zamkniętych trybunach, jako reakcja na wcześniejsze incydenty z meczów z Czechami oraz Kosowem. Mamy więc do czynienia z recydywą.

Odbierz 20 PLN na start w LV BET
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem

Selekcjoner gospodarzy Krasimir Bałakow wolał nie robić sobie pod górkę i po końcowym gwizdku stwierdził publicznie, że on żadnych małpich okrzyków nie słyszał. Nie popisał się też prezes miejscowej federacji piłkarskiej, który jeszcze przed meczem zdążył skierować do UEFA dwa pisma, w których skarżył się na sugestie Anglików, spodziewających się, że mogą być narażeni w Bułgarii na rasistowskie problemy. Zdaniem pana Borislava Mihaylova, były to sugestie krzywdzące i bezpodstawne. Z perspektywy czasu, swoimi skargami się wyłącznie wygłupił, zamiast próbować uniknąć skandalu.

Brytyjskie media nie mają dziś wobec miejscowych żadnej taryfy ulgowej. Z okładek i nagłówków portali i gazet lecą mocne określenia. Nie patyczkuje się też bułgarski rząd, który słowami premiera oraz ministra sportu zażądał natychmiastowej dymisji prezesa federacji. Jeśli do niej nie dojdzie, nie ma mowy o dalszej współpracy czy wsparciu, także finansowym, pomiędzy rządem a bułgarskim związkiem. Do kompletu brakuje już tylko maksymalnie surowej, przykładnej, kary od UEFA!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem