Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

Usyk pokonał Briedisa, bokserskie fajerwerki w Rydze! [VIDEO]

Ołeksandr Usyk pokonał przez niejednogłośną decyzję sędziów Mairisa Briedisa (114:114, 115:113, 115:113) i zdobył pas mistrzowski federacji WBC w kategorii junior ciężkiej. Ukrainiec dzięki temu jest już w posiadaniu dwóch tytułów mistrzowskich i wystąpi w majowym finale turnieju World Boxing Super Series.

Atmosfera w hali kumulowała się stopniowo. Wiadomo było, że sportowo pojedynek Ołeksandra Usyka z Mairisem Breidisem będzie stał na wysokim poziomie, ale wiele osób obawiało się tego, że nie będzie to starcie, które wygeneruje możliwie największe emocje. Dopiero podczas przerwy przed głównym pojedynkiem czuć było, że stawka tej walki jest naprawdę wysoka. Nie tylko ogromne pieniądze, czyli 1,6 miliona euro, miejsce w finale turnieju World Boxing Super Series, ale i dwa pasy mistrzowskie w wadze junior ciężkiej. Temu wszystkiemu towarzyszyła atmosfera wypełnionej do ostatniego krzesełka Ryga Areny, którą zdominowali łotewscy kibice, ale w której tłumnie zjawili się również goście z Ukrainy.

Z lepszej strony na początku walki zaprezentował się Briedis, który nie ustępował szybkością Ukraińcowi i którego ciosy miały większą siłę. Wyraźny problem z tym miał Usyk, który w poprzednich pojedynkach od samego początku narzucał przeciwnikom swój styl walki. Chwilę trwało, zanim to pięściarz z Kijowia zaczął przejmować inicjatywę nad wydarzeniami ringowymi. Po czterech rundach na kartach punktowych sędziów wynik musiał oscylować wokół remisu, choć działo się tyle, że trudno było policzyć wszystkie ciosy. Briedis bił rzadziej, ale jego kombinacje bardziej dawały się we znaki Ukraińcowi.

Potem swój rytm złapał już Usyk, który zaczął wyprzedzać Briedisa i coraz częściej punktować. Na szczególne pochwały zasługuje prawy prosty, którym próbował rozbijać defensywę Łotysza. Wydawało się, że tak walka będzie wyglądała już do samego końca – Usyk bedzie atakował, a Briedis ograniczał się do kontrataków. Kilkoma mocnymi prawymi sierpowymi gospodarz wstrząsnął jednak swoim rywalem. Brakowało ponowienia akcji, co nie pozwoliło złapać wyraźnej przewagi.

Ostatnie rundy były bardzo wyrównane, czego trudno było się spodziewać. Wielu bokserskich ekspertów przewidywało, że końcówka będzie bezdyskusyjnie należała do Ukraińca. Tempo w ostatniej rundzie było takie same, jak w premierowej odsłonie. Briedis po kilku słabszych rundach wrócił do żywych i znowu bił bardzo mocnymi ciosami nad prawą ręką Ukraińca. Po gongu kończącym walkę wszyscy kibice zgromadzeniu w Ryga Arenie owacyjnie oklasykiwali obu pięściarzy.

Werdykt tego pojedynku, czyli decyzja niejednogłośna na korzyść Usyka (114:114, 115:113, 115:113), została wygwizdana przez łotewską publiczność i owacyjnie przywitana przez gości. Zdaniem wielu dziennikarzy siedzących tuż pod ringiem, Ukrainiec powinien wygrać ten pojedynek u każdego z sędziów.

Przebieg walki:

Runda 1

Standardowo – pierwsza runda na rozpoznanie, ale lepiej w niej zaprezentował się Briedis, który może trafiał rzadziej, ale na pewno mocniej i to było widać. Usyk w swoim stylu – był bardzo lotny na nogach, ale jego prawy prosty zrobił niewiele krzywdy Łotyszowi.

Runda 2

Bardzo otwarta runda, która mogła tak naprawdę iść w obie strony. Dużo wymian, mało klinczu – znakomicie się to oglądało. Po dwóch odsłonach postawa Briedisa zdecydowanie na plus.

Runda 3

W tym starciu do głosu doszedł Usyk, który wyprzedzał swojego rywala, uderzał i umiejętnie schodził z linii ciosu. Mogły się podobać szczególnie te uniki po kombinacjach. Wyraźna przewaga w szybkości Ukraińca.

Runda 4

Początek rundy dla Briedisa, końcówka dla Usyka. Znakomite starcie, które znowu było bardzo blisko remisu. Świetnie dysponowany do tego pojedynku jest Łotysz.

Runda 5

Absolutna dominacja Usyka, który był wyraźnie szybszy i bardziej dokładny. Najbardziej jednostronna runda spośród pięciu, które już za nami. Briedisowi zaczyna po mału brakować oddechu.

Runda 6

Zamysłem Usyka w tej odsłonie było chyba, aby Briedis się „wyszumiał”. Tak też było – to Łotysz zaczął dochodzić do głosu często bijąc na korpus i kończąc kombinacje prawym sierpowym.

Runda 7

Wiele przestrzelonych ciosów w pierwszej połowie rundy, ale potem do głosu doszedł Usyk, który częściej trafiał. Tempo tego starcia narastało z każdą sekundą. Kolejna dobra odsłona w wykonaniu Ukraińca.

Runda 8

Wolniejsza runda, co działało na korzyść Briedisa. Łotysz wyprowadził mniej ciosów, ale uderzał mocniej. Usyk był bardzo niedokładny.

Runda 9

Nikt nikomu krzywdy nie zrobił w tym starciu, więc lepsze wrażenie artystyczne zostawił ten zawodnik, który był bardziej aktywny. Usyk zadał więcej ciosów, to on napierał i wywierał presję.

Runda 10

Usyk nie zwalnia tempa. On nie opada z sił. Koncert Ukraińca.

Runda 11

Niesamowity wojownik z Briedisa. Łotysz wrócił, ale czy wygrał tę rundę? Bardzo ciasne starcie. Dobrze to się ogląda, tempo nie siada!

Runda 12

Ależ tempo, ależ końcówka! Usyk przez ostatnie trzy minuty ganiał za Briedisem, a ten skutecznie kontrował. Raz nawet był blisko podłączenia Ukraińca. Mocny akcent na zakończenie tej znakomitej walki.

Wyniki pozostałych walk gali World Boxing Super Series:

Mikael Lawal (5-5, 3 KO) pokonał przez jednogłośną decyzję sędziów Istvana Orsos (16-43-2, 5 KO).

Araik Marutjan (2-0) pokonał przez jednogłośną decyzję sędziów Richarda Heqyi (4-3, 3KO).

Otto Wallin (19-0, 13 KO) pokonał przez TKO w trzeciej rundzie Srdana Govedarica (6-6, 5 KO).

Jevgenijs Aleksejevs (8-0, 6 KO) pokonał przed niejednogłośną decyzję sędziów Maurice Possitiego (17-13, 7 KO).

Filip Hrgowiv (3-0, 3 KO) pokonał przed TKO w czwartej rundzie Toma Little (10-5, 3 KO).

Yoann Kangolo (11-0, 4 KO) pokonał przez jednogłośną decyzję sędziów Andrejsa Pakumeiko (15-13-1, 11 KO).

Micki Nielsen (25-1, 15 KO) pokonał przed niejednogłośną decyzję sędziów Ricardsa Bolotniksa (11-3-1 4 KO).

 

Typuj wyniki
na
LV BET zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.