Łukasz Piszczek w szpitalu. „Dostał oko i krwawił”

Sobotnie spotkanie z Hoffenheim miało być pierwszym w tym sezonie, w którym od pierwszej minuty w barwach Borussii Dortmund zagra Łukasz Piszczek. Niestety, występ Polaka zakończył się szybko i niefortunnie.

Lucien Favre miał przed meczem z Hoffenheim spory ból głowy, jak zestawić defensywę Borussii. W kadrze BVB mnożą się urazy. Na początku sezonu zmagał się z nim również Łukasz Piszczek. Gdy już się wyleczył i mógł wyjść w pierwszym składzie na mecz Bundesligi, po zaledwie kwadransie pechowo zakończył swój występ. 35-latek został uderzony w oko przez Stefana Poscha i nie mógł kontynuować gry. Więcej, został przewieziony do szpitala.

„Dostał palcem w oko. Krwawił, więc zabrano go do szpitala” – poinformował dyrektor sportowy Borussii Dortmund, Michael Zorc.

Dość dramatycznie brzmiącą relację zakończył jednak stwierdzeniem, że „ma nadzieję, iż Piszczek we wtorek znów będzie mógł zagrać”. Co pozwala mieć nadzieję, że z okiem byłego reprezentanta Polski nie stało się nic poważnego.

We wtorek BVB zmierzy się na wyjeździe z Lazio Rzym w pierwszej kolejce nowej edycji Ligi Mistrzów. Przypomnijmy, że dla Piszczka to najpewniej ostatni występ w Champions League, jak również ostatni sezon rozgrywany w zagranicznej karierze. Już przed jego rozpoczęciem deklarował, że latem 2021 roku zamierza wrócić do rodzimego ŁKS Goczałkowice Zdrój.

Robert Lewandowski znów strzela w liczbie mnogiej!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem