Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.

UFC zawitało do Polski, ważne starcia Kowalkiewicz i Błachowicza

UFC po raz drugi w historii zawita do Polski, tym razem areną zmagań dla największej federacji mieszanych sztuk walki w naszym kraju będzie Gdańsk. W Ergo Arenie zobaczymy aż 12 pojedynków, a w akcji będziemy mogli podziwiać pojedynki aż sześciu Polaków. W walce wieczoru pięści skrzyżują Donald Cerrone i Darren Till.

UFC po raz drugi w historii zawita do Polski, tym razem areną zmagań dla największej federacji mieszanych sztuk walki na świecie będzie Gdańsk. W Ergo Arenie zobaczymy aż 11 pojedynków, a w akcji będziemy mogli podziwiać występy aż sześciu Polaków. W walce wieczoru pięści skrzyżują Donald Cerrone i Darren Till.

 

Walka wieczoru:

Donald Cerrone (32-9-1) – Darren Till (15-0-1)

 

Druga walka wieczoru:

Karolina Kowalkiewicz (10-2) – Jodie Esquibel (6-2)

 

Karta główna:

Jan Błachowicz (19-7) – Devin Clark (8-1)

Oskar Piechota (9-0-1) – Jonathan Wilson (7-2)

 

Karta wstępna:

Marcin Held (22-7) – Nasrat Haqparast (8-1)

Damian Stasiak (10-4) – Brian Kelleher(17-8)

Ramazan Emeev (15-3) – Sam Alvey (31-9)

Artem Lobov (14-13-1) – Andre Fili (16-5)

Warlley Alves (10-2) – Salim Touahri (10-1)

Lina Lansberg (7-2) – Aspen Ladd (5-0)

Felipe Arantes (18-8-1) – Josh Emmett (11-1)

Skupimy się na występach Polaków, gdyż dla każdego z naszych reprezentantów gala w Gdańsku będzie niezwykle ważna. Karolina Kowalkiewicz przed niespełna rokiem walczyła o mistrzowski pas z Joanną Jędrzejczyk, a dziś ma dwie porażki z rzędu na swoim koncie i występ przed polską publicznością będzie dla niej poniekąd „być albo nie być” w amerykańskiej federacji. Nie chcemy mówić, że porażka będzie oznaczała rozwiązanie kontraktu z UFC, ale na pewno skomplikuje to jej drogę na szczyt, o której mieszkanka Łodzi w dalszym ciągu marzy. Rywalką Polki będzie Jodie Esquiebel, o której niedawno pisaliśmy w ten sposób:

„Rywalką naszej zawodniczki będzie Jodie Esquiebel, czyli 31-letnia Amerykanka, która podczas gali w Gdańsku dopiero zadebiutuje pod szyldem UFC. Rekord Esquiebel to sześć zwycięstw i dwie porażki. Tylko jeden pojedynek przyszła rywalka Kowalkiewicz skończyła przed czasem nokautując swoją rywalkę – miało to miejsce w jej zawodowym debiucie ponad sześć lat temu. Pięć pozostałych starć wygrała przez decyzję sędziów, co jest jasnym sygnałem – Amerykanka nie ma nokautującego uderzenia.”

Nasz redakcyjny kolega Łukasz Juras Jurkowski pojechał ostatnio do Kowalkiewicz i nagrał vloga z ostatniego etapu przygotowań do gdańskiej gali. Całość możecie zobaczyć w poniższym filmiku na naszym kanale na Youtube:

Sama Karolina błyszczała podczas Media Day:

Jan Błachowicz również ma na swoim koncie dwa przegrane pojedynki z rzędu, a więc naturalną koleją rzeczy jest, że UFC zaczyna mu się baczniej przyglądać. Tak jak w przypadku Karoliny – nic nie sugerujemy, ale dla jego przyszłości pod szyldem amerykańskiej federacji lepiej by było, gdyby wygrał i szykował się do kolejnego pojedynku.

Z Jankiem rozmawialiśmy w styczniu tego roku bardzo długo, pamiętamy, że podobał wam się nasz wywiad. W dalszym ciągu jest ukierunkowany w stronę mistrzowskiego tytułu w swojej kategorii wagowej. Zwycięstwo w Gdańsku ma mu pomóc wrócić na właściwe tory.

Nie wiem czy wiecie, ale w narożniku Błachowicza podczas walki będzie… Juras. Tak, Janek pomagał podczas KSW 39 naszemu blogerowi, a teraz Łukasz mu się zrewanżuje. Podoba nam się taki układ!

Dla przypomnienia – nasz wywiad z Jankiem Błachowiczem TUTAJ.

Z małymi problemami, ale Marcin Held zmieścił się w limicie wagowym na UFC w Gdańsku, w którym… mógł nie zawalczyć. Kilka miesięcy temu bardzo popularna w internecie była kampania zachęcająca włodarzy UFC do dania jeszcze jednej szansy Heldowi. Przypomnijmy – Polak w UFC wystąpił trzy razy i wszystkie walki przegrał. To będzie dla niego być albo nie być w federacji.

Czy Held da radę? Łatwo z pewnością miał nie będzie, ale jak sam powiedział w jednym z wywiadów, jest przygotowany najlepiej w swojej karierze. My mu ufamy i trzymamy kciuki.

Ponadto w oktagonie zobaczymy obiecujących Oskara Piechotę i Damiana Stasiaka. Całkiem niedawno na naszym portalu pojawił się wpis Jurasa na temat tej edycji UFC. Jurkowski był zachwycony tym, co czeka nas nad polskim morzem 21 października. Oto fragment jego publikacji:

„UFC na Gdańsk wysyła swój polski kontyngent Held, Błachowicz, Stasiak na których czele stanie Karolina Kowalkiewicz, bezwzględnie najbardziej popularna w Polsce z całej Naszej ekipy. Karola zawalczy w main evencie gali. Super. Dodatkowo w oktagonie zobaczymy debiutujących Wieczorka i Oskara Piechotę, z którego angażu cieszę się osobiście jako wielki fan Jego talentu. W walce wieczoru nie zobaczymy żadnych europejskich „kotletów”, a mega sztosa Donalda Cerrone. Tym razem UFC potraktowała polskiego kibica godnie. I dobrze!”

Poprzednie UFC w naszym kraju było… średnie. Teraz ma być zdecydowanie lepiej, bo przy pełnej publiczności zobaczymy kilku naszych reprezentantów, którzy będą chcieli pokazać się z dobrej strony. Czy polska edycja przejdzie do historii? Gorąco trzymamy za to kciuki.