Tyson Fury ostrzega… Cristiano Ronaldo

Tyson Fury po drugim zwycięstwie nad Deontayem Wilderem wciąż pozostaje niepokonany w bokserskiej wadze ciężkiej i planuje kolejne obrony tytułu mistrza świata! Na konferencji po walce niespodziewanie odniósł się do... powrotu Cristiano Ronaldo na Old Trafford!

Urodzony w Manchesterze Tyson Fury jest zadeklarowanym fanem Czerwonych Diabłów. Niedawno zapytany w jednym z wywiadów z kim najchętniej wyskoczyłby na piwko, gdyby miał wskazać jedną osobę, bez wahania wybrał piłkarskiego idola – Erica Cantonę. „Rok 2021 jest u mnie całkowicie czysty. Nie piję nie dlatego, że muszę, po prostu postawiłem sobie wyzwanie. Lubię wyzwania. Na 2022 planuję mały twist – chcę wypić 365 piw w 365 dni roku. Każde w innym pubie, barze albo hotelu. W każdym zrobię sobie zdjęcie, a na koniec stworzę z nich kolaż i zawieszę na ścianie” – oświadczył.

Przed niedzielną walką z Deontayem Wilderem, słowa wsparcia w kierunku Fury’ego przesyłali Gary Neville, Jesse Lingard, Raheem Sterling czy Zlatan Ibrahimović. Jego związki ze światem futbolu są więc wyraźne.

Po wygranej z Wilderem w Las Vegas, Tyson Fury przyznał, że jego marzeniem jest zawalczyć o mistrzostwo świata na Old Trafford.

Ostatnia gala bokserska odbyła się tam w 1993 roku. Nigel Benn vs Chris Eubank, to było potężne starcie. – przyznał.

Fury w typowy dla siebie sposób odniósł się też do faktu, że tego lata do Manchesteru United wrócił Cristiano Ronaldo:

Jestem bardzo szczęśliwy, że Cristiano powrócił. Ale to miasto nie jest wystarczająco duże dla nas obu. Gdybym mieszkał tam, byłby problem. Ale na szczęście mieszkam godzinę drogi od Manchesteru.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem