Twitterówka #3

Przegląd Twittera z ostatniego tygodnia. Klasycznie już – było na czym zawiesić oko!

 

Lenistwo czy po prostu taki kozak?

Absolutny hit poprzedniego tygodnia. Robert Kubica był wszędzie.

Ronaldinho w dalszym ciągu jest NIEMOŻLIWY.

Niestety, tak pięknie nie było.

Stano w sam środek tarczy.

Tego się nie zapomina.

Striczu nie zawsze był szczuplaczkiem.

W świat i tak poszło, że to wszystko wina murawy.

Albo na lodowisku.

Takie niepolskie myślenie Bjelicy.

Dwie z trzech naszych zawodniczek doczekały się zaproszenia od IAAF na MŚ.

Trochę się ten Lewy zna, co?

Dzień w dzień – gasimy światło, idziemy po popcorn i spektakl gwarantowany.

Tak powinno być ZAWSZE. Choć, oczywiście, brawo Rafał Siemaszko!

Matko jedyna, jak ten czas leci.

Kto oglądał, ten wie.

Pytanie, czy to we właściwym kierunku zmierza.

Brawo Aśka!

Szpileczka musi być.

Ciekawe, ile z tego cwaniakowania będzie 26 sierpnia.

Legenda głosi, że w końcu doczekał się podania.

Kalka.

25 lat!

Ewidentna czerwona kartka.

Heheszki z tej drugiej ligi niemieckiej, ale kopać w piłkę to oni potrafią.

Co za seria Michała Haratyka. Kosmos.

Orzeł wylądował.

Pan Piłkarz Dani Alves.

Wyjdzie z tego.

Robert w Mercedesie? Wow!

Podejście do sportu – poziom master.

Stadion Atletico już prawie gotowy.

Król jednak na emeryturze?

 

Jakub Wrąbel na przedpolu jest groźny jak ratlerek na obcym podwórku.

Wiadomo ile kosztował VOO.

Prezes wie co mówi.

Komentarze