Topowi reprezentanci Rosji rok w kolonii karnej. „Musimy pomóc im wrócić do normalnego życia…”

To była niezwykle głośna historia w rosyjskim futbolu. Czołowi piłkarze Zenitu St. Petersburg i FK Krasnodar, reprezentanci kraju – Aleksandr Kokorin i Paweł Mamajew jesienią zeszłego roku trafili do aresztu, po czym usłyszeli wyroki skazujące ich na zesłanie do kolonii karnej i półtorej roku więzienia. Kara bezwzględnego pozbawienia wolności była efektem ich karygodnego zachowania oraz pobicia, jakiego dopuścili się w Moskwie podczas wspólnego wypadu po meczu. Właśnie warunkowo wychodzą na wolność i będą próbować wrócić do piłkarskiego biznesu.

Kokorin i Mamajew – przyjaciele od niemal dekady, jeszcze z czasów występów w rosyjskiej młodzieżówce. Nieokrzesani lokalni gwiazdorzy. Królowie Moskwy. Balangowicze, łamiący wszelkie możliwe zasady i obrażający podstawowe świętości. Przewinienia za kółkiem, jazda pod prąd luksusowym bentleyem, udział w nielegalnych ulicznych wyścigach, awantury w nocnych klubach – to ich repertuar. W 2016 roku zasłynęli imprezą w Monte Carlo, w ekskluzywnym lokalu będącym własnością Flavio Briatore, w którym rzekomo zakupili 50 butelek drogiego szampana. Jako że historia miała miejsce tuż po nieudanym dla Rosjan Euro 2016, trafiła najwyżej jak można – aż na Kreml i do Wladimira Putina.

Miarka przebrała się w październiku 2018 roku, gdy po meczu Zenit St. Petersburg – FK Krasnodar (2:1) Mamajew i Kokorin ruszyli pociągiem do Moskwy. Już w czasie drogi mieli się zachowywać nagannie, ale dzieła zniszczenia dopełnili na miejscu. Podczas posiedzenia w kawiarni Coffeetime uwagę zwrócił im przebywający tam wówczas rosyjski polityk – Denis Pak z Ministerstwa Przemysłu i Handlu. Gdy nie wystarczyły obelgi i drwiny, piłkarze przeszli do rękoczynów. Kokorin chwycił krzesło barowe i zaczął okładać nim polityka, wywołując u niego liczne obrażenia. Dostało się też innemu urzędnikowi – Sergijowi Gajsinowi.

https://twitter.com/MatchTV/status/1050314552322052097?s=20

Obaj trafili do aresztu pod zarzutem rozboju, po czym zostali prawomocnie skazani na kolejno 18 (Kokorin) i 17 miesięcy (Mamajew) pobytu w kolonii karnej. Ich proces wywołał w Rosji duże kontrowersje. Zostali potępieni, choć nie brakowało obrońców piłkarzy, twierdzących, że wyrok jest zbyt surowy i dałoby się znaleźć wyjście z tej sytuacji bez pozbawiania wolności.

W gronie obrońców był między innymi czeczeński przywódca i właściciel klubu Ahmat Grozny, Ramzan Kadyrow. – To surowa kara. Byli przyzwyczajeni do sławy, miłości fanów i w jednej chwili wszystko stracili – uważa. – Inżynierowie czy technolodzy po odbyciu kary mogą znaleźć nową pracę. Piłkarze wrócą do formy po wielu miesiącach, o ile w ogóle.

Jak się dziś okazuje, obaj reprezentanci Rosji nie spędzą w areszcie pełni zasądzonego czasu. Właśnie orzeczono ich warunkowe wyjście na wolność, mające nastąpić w ciągu 10 dni. – Teraz musimy pomóc im powrócić do normalnego życia – kwituje cytowany już wyżej Kadyrow.

Prawnik Jurij Padałko potwierdził, że wrócą do zawodowej gry w piłkę. Zdaniem zastępcy dyrektora Federalnej Służby Penitencjarnej, wychodzą z aresztu skruszeni i odmienieni, jako zupełnie inni ludzie.

Kontrakt Kokorina w Zenicie wygasł w czerwcu, ale władze klubu już poinformowały, że zaproponują mu nowe warunki. Umowa Mamajewa została wypowiedziana przez FK Krasnodar, a jego właściciel Siergiej Galitski przyznał publicznie, że była to jego osobista decyzja. „Fakt, że na stadionach dziesiątki tysięcy kibiców wykrzykują nazwiska piłkarzy, nakłada na nich obowiązki. Powinni wiedzieć, że uderzanie krzesłem w głowę leżącego człowieka nie leży w obszarze normalnych zachowań”.

Bonus do 1500PLN na start
Lv bet zakłady bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez ministra finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem.