Tokio 2020: Iga Świątek poza turniejem olimpijskim

Nie tak Iga Świątek wyobrażała sobie start na igrzyskach olimpijskich w Tokio. Polka w II rundzie turnieju singla kobiet niespodziewanie przegrała z niżej notowaną rywalką - Paulą Badosą. Może się jednak zrehabilitować w mikście, w którym zagra w parze z Łukaszem Kubotem.

Przed wylotem do Japonii Iga Świątek zaznaczała, że start na igrzyskach olimpijskich to jej wielkie marzenie. Mówiło się nawet, że właśnie pod kątem tego turnieju, a nie chociażby imprez wielkoszlemowych, Polka i jej sztab układali plan przygotowań i treningów. Ale przygoda najlepszej polskiej tenisistki w Tokio (przynajmniej jeśli chodzi o singla) nie potrwała zbyt długo.

W pierwszej rundzie zmagań 20-latka trafiła na Monę Barthel (212. WTA) i nie dała Niemce szans pokonując ją 6:2, 6:2. Faworytką była także w kolejnym meczu, w którym musiała zmierzyć się z Hiszpanką Paulą Badosą. Tutaj wyzwanie było większe, bo przeciwniczka to 29. zawodniczka rankingu WTA, ale i tak zdecydowanie więcej szans na triumf w tym spotkaniu dawano Świątek.

Ta nieźle zaczęła, bo w pewnym momencie pierwszego seta prowadziła już 3:1, ale wtedy Badosa wskoczyła na kosmiczny wręcz poziom. Wygrała pięć kolejnych gemów i zwyciężyła w pierwszym secie. Polka wobec znakomicie dysponowanej rywalki nieco się spięła, popełniała dość proste błędy i momentami wręcz nie była sobą.

Drugi set wyglądał pod tym względem już trochę lepiej. Świątek się rozluźniła, grała pewniej, ale Hiszpanka w pierwszej partii bardzo wysoko zawiesiła poprzeczkę i nie zamierzała zwalniać. Nic dziwnego, że obie zawodniczki szły łeb w łeb, a o ewentualnym zwycięstwie Badosy lub wyrównaniu Polki miał zadecydować tie-break. I w tym znów to rywalka okazała się lepsza. Decydującego gema wygrała 7:4 i wyrzuciła naszą najlepszą tenisistkę z turnieju olimpijskiego.

Świątek nie tak wyobrażała sobie start w Tokio, ale to dla niej nie koniec igrzysk. 20-latka zagra bowiem w rywalizacji miksta, a jej partnerem będzie znakomity polski deblista, Łukasz Kubot. Można więc mieć cichą nadzieję, że temu polskiemu duetowi pójdzie nieco lepiej, niż samej Świątek w zmaganiach indywidualnych.

Z polskiej kadry tenisowej w grze nadal pozostaje Hubert Hurkacz, który we wtorek nad ranem czasu polskiego zagra w II rundzie turnieju olimpijskiego. Jego rywalem będzie 27-letni Brytyjczyk Liam Broady (143. ATP).

DARMOWY ZAKLAD 20PLN + BONUS 3333PLN
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem
Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem