To jest nowina! Cztery potężne kluby z Anglii i Włoch w kolejce po Kamila Glika

Kamil Glik był jednym z niewielu reprezentantów Polski, o którego sytuacji klubowej w bieżącym oknie było całkiem cicho. Do czasu. Jak podają dziś „SportoweFakty.Wp.pl” po obrońcę Monaco zgłaszają się cztery naprawdę potężne piłkarskie firmy z Anglii i Włoch.

Jeszcze w końcówce minionego sezonu media na Półwyspie Iberyjskim podawały, że zainteresowanie Glikiem wyrażają angielscy potentaci – Tottenham Hotspur i Manchester United. Sprawa nie miała dalszego ciągu, niemal całkowicie ucichła. Okazuje się jednak, że była to tylko chwilowa cisza medialna. Sportowe Fakty potwierdzają zainteresowanie Polakiem ze strony obu klubów z Wielkiej Brytanii, a do tego dokładają jeszcze AS Romę i Inter Mediolan.

Szczególnie uzasadniona wydaje się chęć sprowadzenia Glika wyrażana przez Romę. Nie ma żadnych wątpliwości, że Kamil przyjąłby się w Serie A bez najmniejszego kłopotu, a na dodatek dyrektorem sportowym rzymian jest Gianluca Petrachi, który sprowadzał już polskiego piłkarza do Torino.

Jak informuje sportowefakty.wp.pl, AS Monaco próbuje przeciwdziałać odejściu swojego czołowego piłkarza. Proponuje podwyżkę – z 3,5 miliona do 3,8 miliona euro. Ale czy to wystarczy? Choć bazowe zarobki Glika we Francji mogą robić wrażenie, podwyżka o niespełna 10%, wobec zainteresowania tak potężnych klubów z Anglii i Włoch, już na kolana nie rzuca.

Wydaje się, że perspektywa zmiany klubu przez Glika powinna cieszyć kibiców, którzy – po tym jak Monaco przez cały miniony sezon walczyło o utrzymanie w Ligue 1 – z pewnością chętnie zobaczyliby reprezentanta Polski w zupełnie nowym otoczeniu.