Tenis: Dzisiaj pierwszy mecz Radwańskiej w tegorocznej edycji French Open

Już dzisiaj pierwszy mecz Agnieszki Radwańskiej w tegorocznej edycji French Open. Forma naszej reprezentantki jest sporą niewiadomą, ponieważ w ostatnim czasie miała ona przymusowy rozbrat z kortem, ze względu na uraz stopy i problemy z nadgarstkiem. Przeciwniczką „Isi” będzie dzisiaj  Francuzka Fiona Ferro.

Na papierze zdecydowaną faworytką jest Polka. Pochodząca z Krakowa tenisistka jest sklasyfikowana na 10. miejscu w rankingu światowym. Na swoim koncie ma 20 zwycięstw w turniejach WTA i zdecydowanie większe doświadczenie w imprezach tak prestiżowych, jak ta w Paryżu.

Jej rywalka otrzymała od organizatorów „dziką kartę”. 20 – latka zajmuje 208. miejsce w rankingu WTA i nie może się poszczycić większymi sukcesami. Porównywanie jej „sportowego cv” z Radwańską, to nietakt. Jednak nie wiemy, czego możemy spodziewać się po dyspozycji Polki.

Ze względu na urazy, o których pisaliśmy już wyżej, Agnieszka miała życzenie, aby jak najpóźniej rozpocząć rywalizację na kortach im. Rolanda Garrosa. I los się do niej uśmiechnął. Zagra właśnie ostatniego trzeciego dnia i to najpóźniej. Dodatkowo ma rywalkę, która nie powinna jej w żaden sposób zagrozić.

Ale czy tak właśnie będzie? „Nie jest bowiem tak, że przed kontuzją Polka zachwycała swoją dyspozycją i uraz przerwał jej serię sukcesów. Ba, wręcz przeciwnie. Od styczniowej imprezy w Sydney nie udało się jej wygrać na jednym turnieju dwóch meczów z rzędu. Formy nie było i trudno przypuszczać, że problemy ze zdrowiem pomogły w jej odzyskaniu” – pisze w swoim tekście Tomasz Skrzypczyński w serwisie WP SportoweFakty.

Jeśli chodzi o występy we French Open, to Polka nigdy nie lubiła tam grać. Na kortach Rolanda Garrosa jej najlepszym wynikiem jest ćwierćfinał w 2013 roku, a w poprzednim sezonie zatrzymała się na 1/8 finału. Trzeba obiektywnie napisać, że powtórzenie rezultatu sprzed 4 lat będzie bardzo trudno, ale trzymamy kciuki!

Komentarze