Takim składem na Albanię?! Nie wygląda to dobrze!

Paulo Sousa już podczas środowej konferencji prasowej potwierdził obsadę kilku pozycji. Na kilku innych zwyczajnie nie ma szerokiego wyboru. Oto, jak może wyglądać jedenastka biało - czerwonych na dzisiejszy mecz z Albanią. Uprzedzając fakty: nie robi wielkiego wrażenia.

Zwłaszcza środkowa linia, wobec urazów Piotra Zielińskiego, Mateusza Klicha, Kacpra Kozłowskiego czy Sebastiana Szymańskiego, układa się sama. Nie ma większego wyboru, jak ten, by wystawić w środku tercet Grzegorz Krychowiak – Jakub Moder – Karol Linetty. Co więcej, na ławce nie widać wielu zawodników, którzy mogliby stanowić alternatywę. Będą to Bartosz Slisz i Damian Szymański – powołani do kadry przez Paulo Sousę w ostatniej chwili. Portugalczyk, w drodze wyjątku, mógłby wystawić na pozycji numer sześć także Pawła Dawidowicza, jednak mówimy tu o opcji całkowicie awaryjnej.

Najciekawiej zapowiada się rywalizacja o miejsce na skrzydłach lub – w nomenklaturze Paulo Sousy – wahadłach. O dwa miejsca realnie walczyli czterej piłkarze: Przemysław Frankowski, Tymoteusz Puchacz, Maciej Rybus i Kamil Jóźwiak. Z ławki może wejść z kolei Jakub Kamiński, o czym dowiedzieliśmy się podczas przedmeczowego spotkania z mediami. Rywalizacja zatem jest duża, chociaż brakuje jakości i piłkarzy, którzy w piłce klubowej mogliby się pochwalić dobrymi liczbami. Serwis Sport.pl przewiduje, że ostatecznie do gry wystawieni zostaną Frankowski i Puchacz, a Jóźwiak będzie mógł sprawdzić się w roli jokera.

W bramce, pomimo zawieruchy w klubie, niezagrożona pozostaje pozycja Wojciecha Szczęsnego, zaś w defensywie selekcjoner postawi raczej na stabilizację. Zasygnalizował już, że od pierwszej minuty wystąpi Kamil Glik. Obok niego do składu awizowani są Jan Bednarek i Bartosz Bereszyński. Takim składem graliśmy w każdym z meczów mistrzostw Europy. Test nie wypadł pozytywnie, ale znów sprawa rozbija się o to, czy w ostatnich tygodniach pojawiła się jakaś alternatywa? Wątpliwe.

Robert Lewandowski na konferencji kadry:

„Patrzę na nasze tracone bramki i zastanawiam się, jak to mogło się stać”

 

W linii ataku spodziewamy się dwójki napastników – Roberta Lewandowskiego i Karola Świderskiego, który ma większy staż w kadrze Sousy niż powołany po raz pierwszy Adam Buksa. Portugalczyk na przedmeczowej konferencji mówił o nadziejach na 5 – 10 minut gry w wykonaniu Krzysztofa Piątka, natomiast trudno traktować te deklaracje poważne, kiedy napastnik Herthy od wielu tygodni pozostaje całkowicie poza rytmem meczowym.

Przewidywany skład Polaków: Szczęsny – Bereszyński, Glik, Bednarek – Frankowski, Krychowiak, Moder, Linetty, Puchacz – Świderski, Lewandowski

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem