Tak zagramy z Islandią bez Milika! Paulo Sousa wdraża plan B

W każdym z dotychczasowych meczów Paulo Sousa posyłał do gry co najmniej dwóch napastników. Wykluczenie z Euro Krzysztofa Piątka, a teraz także Arkadiusza Milika, sprawia, że Portugalczyk musi przejść do przygotowywanego po cichu planu B. Czy z konieczności postawi na grę wyłącznie z Robertem Lewandowskim na szpicy?

Już dziś wieczorem reprezentację Polski czeka ostatni sprawdzian przed mistrzostwami Europy – mecz towarzyski z Islandią, zespołem, który w wielu elementach może imitować naszego pierwszego rywala o punkty, Słowację. Paulo Sousa na przedmeczowej konferencji prasowej jasno wyraził się, że obecność Arkadiusza Milika jest w jego układance kluczowa, a potencjalne wykluczenie go z Euro zmienia bardzo wiele pod względem personalnym i taktycznym. „Razem z Lewandowskim może stworzyć duet najgroźniejszych napastników w Europie” – mówił. Dziś już wiemy, że na Arka liczyć nie może, zatem pora czym prędzej wdrażać plan awaryjny.

Czy strata Milika oznacza rezygnację z planu A, czy tylko zmianę jego wykonawców?

Oto kluczowe pytanie, jakie można postawić przed dzisiejszym meczem, jak i trzema kolejnymi – już w fazie grupowej Euro. Sousa nie boi się ofensywnych rozwiązań i chętnie stosowałby je nie tylko z z rywalami pokroju Andory. Niestety poziom wykonawców, którzy pozostali mu w talii, wyraźnie odbiega od tego, jaki prezentowali Milik i Piątek. Cokolwiek powiedzieć o Świerczoku, wygranym meczu z Rosją, to nie jest ten poziom.

Dlatego, nieoficjalnie, nie można wykluczyć, że Paulo Sousa w swoim planie B wraca do rozwiązania z Robertem Lewandowskim jako jedynym napastnikiem na szpicy. Jak ustalił Tomasz Włodarczyk z serwisu meczyki.pl, dzisiejszy mecz z Islandią rozpoczniemy na galowo, składem na tyle mocnym, na ile pozwala bieżąca sytuacja. Możemy spodziewać się „Lewego” w ataku, wspieranego przez Piotra Zielińskiego i Mateusza Klicha. Portugalski selekcjoner dał już wyraz w swoich wypowiedziach, jak wiele oczekuje od tej dwójki. Także Piotr Zieliński przyznał, że Sousa w bezpośrednich rozmowach radzi mu, by szukał strzałów i jak najczęściej robił użytek ze swojej lewej i prawej nogi. Środek pola reprezentacji Polski zbalansować ma duet Grzegorz Krychowiak – Jakub Moder, a grę do przodu dodatkowo napędzać Jakub Moder.

Arkadiusz Milik nie jedzie na Euro! Sensacyjna decyzja Sousy ws. zastępstwa

W defensywie powinniśmy wrócić do, wydaje się, najmocniejszego zestawienia z Kamilem Glikiem i Janen Bednarkiem oraz aktywnymi na bokach Maciejem Rybusem (wyleczył uraz) i Bartoszem Bereszyńskim. To co może martwić najbardziej to jakość zmienników w ofensywie. Paulo Sousa nie zdecydował się powołać rezerwowego Sebastiana Szymańskiego. Kadra jedzie na Euro w okrojonym składzie 25 ludzi. Kto może ratować nas wejściami z ławki? Na tę chwilę: Frankowski, Płacheta, Kozłowski czy napastnicy – Świderski, Świerczok i Kownacki.

Przypuszczalny skład na Islandię: Szczęsny – Bereszyński, Glik, Bednarek, Rybus – Krychowiak, Moder – Jóźwiak, Klich, Zieliński – Lewandowski

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem