Tak wyglądała szatnia Barcelony po porażce 0:4 z Liverpoolem. Wymowne…

Nieopublikowane nigdy wcześniej materiały zakulisowe dotyczące Barcelony trafiły na światło dzienne. Wszystko za sprawą serialu dokumentalnego, którego premiera odbyła się 29 listopada. Produkcję można obejrzeć na platformie sponsora głównego klubu, Rakuten TV. Wymowny jest zwłaszcza fragment filmu z szatni po przegranym półfinale Ligi Mistrzów z Liverpoolem. 

Matchday, czyli serial dokumentalny o kulisach Dumy Katalonii, właśnie miał swoją premierę. Film wyprodukowany przez Barça Studios składa się z ośmiu, 45-minutowych odcinków i można go obejrzeć za darmo poprzez platformę Rakuten TV. Co ważne: znajduje się również opcja z polskimi napisami. Co w nim znajdziemy? Przede wszystkim nieopublikowane wcześniej materiały z ubiegłego sezonu. Kamera zagląda nawet do szatni, i to w najtrudniejszym momencie dla Barcelony od lat, czyli bolesnej porażce 0:4 w walce o finał z Liverpoolem.

Serial skupia się wokół najważniejszych meczów sezonu. Pierwsze dwa odcinki to El Clasico z Realem Madryt, trzeci przedstawia bój ćwierćfinałowy w Lidze Mistrzów z Manchesterem United, czwarty derby Barcelony z Espanyolem, piąty to przygotowanie do wygrania mistrzostwa przed meczem z Atletico Madryt, zaś szósty i siódmy – dotyczą klęsk z Liverpoolem w Lidze Mistrzów oraz z Valencią w finale Pucharu Króla. Ósmy skupia się będzie przyszłości klubu. Obejrzeć można już pierwszy z nich, choć w sieci można zobaczyć powyższy fragment z szatni Barcelony po meczu z Anfield.

Wielu z obserwatorów tego fascynującego dwumeczu zastanawiało się pewnie: co musi się dziać za zamkniętymi drzwiami po takiej porażce?

Wielu pewnie wyobrażało sobie latające bidony, przekrzykujących się mężczyzn, uderzających pięściami w szafki, krzykiem rozładowujących napięcie, które jednak w żaden sposób nie odpowiada na kołyszące się po głowie pytanie: co tu się, do cholery, stało? W szatni Barcelony było zupełnie inaczej, choć nie jest pewnie w tym względzie wyjątkowa. Jacek Bednarz w dokumencie Canal+ o meczu Legia – Widzew z 1997 roku, w którym gospodarze przegrali mecz o mistrzostwo Polski 2:3, choć do 87. minuty prowadzili u siebie 2:0 o wydarzeniach pomeczowych mówił bardzo podobnie. – Jak wszystko się skończyło, pogasły światła na stadionie, byłem w domu to dopiero po dwóch-trzech godzinach zacząłem rozmawiać z żoną – przyznał legionista.

W serialu o Barcelonie po meczu z Liverpoolem zobaczymy pewnie jeszcze więcej, ale już teraz słowem cisnącym się na usta po zobaczeniu krótkiego materiału nie jest krzyk. Jest cisza. Przeraźliwa, wymowna, mówiąca więcej niż tysiąc słów. Takie porażki nie powodują w głównym stopniu złości, choć ta oczywiście też się pojawia. Generują przede wszystkim smutek. Niecodziennie można to zobaczyć na własne oczy.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem