Tak fruwa Cristiano Ronaldo! Juventus w bólach pokonuje Sassuolo

Juventus nie bez trudu pokonał Sassuolo 3:1, czego sam wynik nie do końca oddaje. Goście od 45. minuty grali w dziesiątkę (atak Obianga na Chiesę), a mimo to dopiero w ostatnich minutach Stara Dama przechyliła szalę na swoją stronę, zdobywając drugiego i trzeciego gola. Przed przerwą poniosła dwie straty w postaci kontuzji Paulo Dybali i

Juventus nie bez trudu pokonał Sassuolo 3:1, czego sam wynik nie do końca oddaje. Goście od 45. minuty grali w dziesiątkę (atak Obianga na Chiesę), a mimo to dopiero w ostatnich minutach Stara Dama przechyliła szalę na swoją stronę, zdobywając drugiego i trzeciego gola. Przed przerwą poniosła dwie straty w postaci kontuzji Paulo Dybali i Westona McKennie. 

Pytanie: czy Paulo Dybala, kiedy już wróci do zdrowia, nie powinien odpowie dyscyplinarnie za tę oto próbę nabrania sędziego? Kibiców uzbrojonych w telewizyjne powtórki nie dało się nabrać. 

Piękną bramkę na 1:0 dla Juventusu zdobył Danilo. 

Sassuolo, grając w dziesiątkę, niespodziewanie wyrównało. Wojciech Szczęsny był bez szans wobec bierności swoich kolegów, którzy pozwolili rywalowi wedrzeć się z piłką między nich i oddać precyzyjny strzał z bliska. 

Dla równowagi, nieporadni stoperzy zaliczyli również „asystę” przy goli Aarona Ramseya, dzięki któremu Juventus osiągnął późne prowadzenie w tym meczu. Oni również patrzyli bezradnie, jak piłka przelatuje im przed nosem w poprzek pola karnego. 

Ostateczny cios w 90. minucie wyprowadził z kolei Cristiano Ronaldo, który bardziej niż golem – zasłynął w tym meczu „główką”, którą przeskoczył bramkarza Sassuolo interweniującego rękami… 

 

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem