Szczęsny zmasakrował Krychowiaka na Instagramie. Riposta na dwie bramki

Grzegorz Krychowiak szaleje w lidze rosyjskiej. Właśnie został wybrany piłkarzem meczu, w którym zdobył dwie bramki. W sumie ma ich już osiem, a do lidera strzelców traci dwie. W takim momencie mógł liczyć na swojego serdecznego przyjaciela, który w zabawny sposób sprowadził go na ziemię.

Grzegorz Krychowiak imponuje formą. W meczu z FC Tambow to on był głównym architektem zwycięstwa Lokomotiwu, które zajmuje pozycje wicelidera ligi rosyjskiej. Najpierw strzałem z dystansu otworzył wynik spotkania, które trzeba mu zaliczyć na zdecydowany plus. Przy drugiej bramce też mógł być autorem, ale ostatecznie rywale sami wpakowali sobie piłkę do siatki.

Ósmą bramkę w sezonie strzelił, jednocześnie ustalając wynik meczu na 3:2. Dał trzy punkty swojej drużynie, czym nie omieszkał się pochwalić na Instagramie, wstawiając video swojego trafienia…

View this post on Instagram

⚽️ 🚂 🦁 ✌️

A post shared by Grzegorz Krychowiak (@grzegorz.krychowiak) on

Ciekawe, czy był przygotowany na jeden z komentarzy? Konkretnie: ten ze strony swojego serdecznego przyjaciela, Wojciecha Szczęsnego?

Obraz może zawierać: tekst

Polskiemu bramkarzowi rzecz jasna nie chodziło o ładnego woleja przy trzeciej bramce, a o zachowanie bramkarza rywali przy pierwszym trafieniu środkowego pomocnika reprezentacji Polski:

https://twitter.com/arek_stolar/status/1197924204299063298

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem