Szalony pomysł PZPN! Dziennikarz zdradził nazwisko trenera, z którym się kontaktowano

Polski Związek Piłki Nożnej sonduje możliwość zatrudnienia selekcjonera z absolutnie najwyższej światowej półki. Tak wynika z informacji przekazanych przez Romana Kołtonia, który w "Prawdzie Futbolu" wyjawił, że związek kontaktował się z... Diego Simeone.

Pierwsze bardzo głośne nazwiska, które na celownik wziął Cezary Kulesza i spółka to angielska legenda – Steven Gerrard oraz aktualny już selekcjoner Portugalczyków – Roberto Martinez. Mówi się, że PZPN zagwarantował sobie solidną kwotę na opłacenie kontraktu nowego selekcjonera – rzędu około 2,5 miliona euro rocznie, co pozwala myśleć o zatrudnieniu postaci dużego europejskiego formatu. Niekoniecznie starczy to jednak do opłacenia szkoleniowców z absolutnego topu, którzy w swoich klubach zarabiają nawet dwukrotnie więcej. Abstrahując od tego, czy praca z reprezentacją Polski byłaby dla nich w ogóle kuszącą perspektywą.

Roman Kołtoń twierdzi, że Polski Związek Piłki Nożnej nawiązał kontakt z samym Diego Simeone.

Argentyńczyk nie był w żadnej mierze zainteresowany posadą. Aktualnie jest związany umową z Atletico Madryt, a jeśli kiedykolwiek pomyśli o pracy selekcjonera, to zdecydowanie bliżej ambicjami będzie mu do przejęcia kadry „Albicelestes”. Przy okazji, PZPN-u prawdopodobnie nie byłoby stać na spełnienie wymagań finansowych.

Wbrew pozorom, informacja o kontakcie z Simeone nie jest czymś, co będzie budować PZPN-owi dobry PR. Raczej umocni kibiców i dziennikarzy w przekonaniu, że Kulesza prowadzi ze środowiskiem specyficzną grę. Lub że poziom jego wyczucia nie jest na najwyższym poziomie.

 

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem