Świetny wieczór Polaków w MLS. Patryk Klimala się rozkręca!

Patryk Klimala coraz lepiej czuje się za Oceanem. W siedmiu premierowych występach zdobył bramkę i zaliczył cztery asysty. Minionej nocy pomógł w pokonaniu Orlando City FC. Gola dla Chicago Fire strzelił też Przemysław Frankowski.

Patryk Klimala zaliczył nieudany czas po transferze z Jagiellonii Białystok do Celticu Glasgow. Nie spełnił pokładanych w nim oczekiwań. Nie przebił się do składu, mając za rywali bardzo bramkostrzelnych napastników. Szkoci wydali na niego 4 miliony euro i nie zdołali tej inwestycji wykorzystać. Mimo tego, Polak nie wrócił do kraju z podkulonym ogonem, a zdołał wskoczyć na trampolinę w górę. Wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie słynny klub New York Red Bulls zatrudnił go w pozycji “designated player” z pensją przekraczającą milion dolarów rocznie.

Klimala, co ciekawe, w pierwszych meczach nie strzela wielu goli, ale potrafi się odnaleźć asystując kolegom. Zeszłej nocy zrobił to dwukrotnie.

Klub z Nowego Jorku póki co słabo radzi sobie w rozgrywkach Konferencji Wschodniej. Zajmuje siódme miejsce, na granicy awansu do fazy play-off. Ostatniej nocy zdołał jednak wygrać na wyjeździe z wiceliderem konferencji z Orlando.

Gola na Wschodzie dołożył także Przemysław Frankowski. Niestety Chicago Fire jest w tym sezonie jedną z najsłabszych ekip w rozgrywkach i uzbierało zaledwie osiem punktów w 11 spotkaniach. Tym razem Strażacy pokonali 3:0 Atlantę United.

Przemysław Frankowski wykorzystał sytuację sam na sam i ładnym strzałem ustalił wynik spotkania.

Bonus do 3333PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem