Świetne wieści dla fanów. Skoki w Wiśle z udziałem kibiców!

Wyjaśniły się losy konkursu Letniego Grand Prix w skokach narciarskich w Wiśle. Zaplanowane na drugą połowę sierpnia zawody odbędą się z udziałem kibiców, co do niedawna pozostawało największą zagadką.

Choć w Polsce pandemia koronawirusa specjalnie nie odpuściła – codziennie notuje się nawet 300 nowych przypadków zakażeń – to powoli uczymy się z tym żyć. Idealnie widać to na przykładzie różnych wydarzeń sportowych, gdzie rząd realizuje kolejne etapy luzowania obostrzeń. Tym najnowszym było pozwolenie na udział kibiców w meczach piłki nożnej i żużla w liczbie 50% pojemności stadionów.

Sęk w tym, że takie przyzwolenie nie dotyczyło skoków narciarskich, a już w drugiej połowie sierpnia w Polsce odbędą się zawody Letniego Grand Prix.

Konkursy gościła będzie skocznia im. Adama Małysza w Wiśle, jednak do niedawna nie wiadomo było, czy fani będą mogli na żywo śledzić zmagania skoczków. Początkowo mówiło się o możliwości przełożenia imprezy na wrzesień. Później pojawiła się informacja, że co prawda LGP w Wiśle odbędzie się w pierwotnym, sierpniowym terminie, ale bez udziału publiczności. Teraz wreszcie poznaliśmy oficjalne rozwiązanie tej zagadki.

– Wpuścimy 999 osób. Co bardzo ważne do tej liczby nie będą zaliczać się osoby pracujące przy zawodach. Część fanów zajmie miejsca siedzące, część stojące. Na pewno będzie trzeba bezwzględnie przestrzegać restrykcji – przyznał dyrektor zawodów, Andrzej Wąsowicz.

Wpuszczenie 999 fanów spowoduje, że nie trzeba będzie składać wniosku o pozwolenie na organizację imprezy masowej, co mogłoby się wiązać z kolejnymi ograniczeniami.

Zapewnienie wszelkich środków ostrożności oraz przestrzeganie obostrzeń przez fanów jest o tyle ważne, że już w listopadzie na skoczni w Wiśle ma się odbyć inauguracja Pucharu Świata. M.in. dlatego zaplanowane na 21-23 sierpnia zawody śledzić będzie aż 11 wysłanników FIS (Międzynarodowa Federacja Narciarska), w tym Sandro Pertile, następca Waltera Hofera, a więc nowy dyrektor PŚ. Ocena delegatów będzie ważna w kontekście listopadowych zawodów, ale da też odpowiedź, czy organizatorzy konkursów w skokach będą w stanie poradzić sobie z zapewnieniem bezpieczeństwa kibicom. Jeśli im się to uda, wówczas można liczyć na to, że w dniach 20-22 listopada pod skocznią im. Adama Małysza zobaczymy więcej fanów, niż tylko 999.

Oto nowy klub Christiana Gytkjaera! Wybrał Włochy!

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem