Stoch uspokaja: Nadal jestem skoczkiem

Sezon 2019/2020 w skokach zakończył się dwa tygodnie temu, ale mimo to wielu kibiców wciąż czekało na doniesienia z polskiej kadry. Dotyczące Kamila Stocha, który jeszcze w trakcie zmagań w Pucharze Świata zaznaczał, że musi zastanowić się nad swoją przyszłością i dalszą karierą. Teraz 32-latek wreszcie przerwał milczenie.

W normalnych okolicznościach koniec byłby dziś – napisał kilka dni temu Stoch na swoim koncie na Instagramie wrzucając zdjęcie pustego podium. Ten post wywołał prawdziwą lawinę komentarzy – co prawda przypadał akurat w dzień, w którym miały się zakończyć mistrzostwa świata w lotach w Planicy, ale poszukiwacze teorii spiskowych natychmiast wychwycili, że Polakowi równie dobrze mogło chodzić o zakończenie kariery.

Szczególnie, że w poprzednich tygodniach było kilka wypowiedzi 32-latka, które wzbudzały niepokój i niepewność.

Kiedy zakończę karierę? Najpierw chcę zakończyć sezon. A później odpocznę i zastanowię się nad wszystkim – mówił pod koniec lutego Stoch. Nic więc dziwnego, że bez jasnej deklaracji brzmiącej „skaczę dalej!” polscy kibice zaczęli się obawiać, że to faktycznie już koniec pięknych emocji związanych z występami naszego mistrza. Ale ten wreszcie przerwał milczenie! I uspokoił wszystkich fanów.

Po każdym sezonie mam tak, że muszę trochę odpocząć i nabrać dystansu. Ale na ten moment dalej jestem skoczkiem – powiedział w rozmowie z portalem Sport.pl.

Z jednej strony można odetchnąć z ulgą, z drugiej było to raczej oczywiste, szczególnie mając na uwadze dyspozycję Stocha. Ten w maju skończy 33 lata i w minionym sezonie był zdecydowanie najstarszym zawodnikiem ścisłej czołówki Pucharu Świata, co nie przeszkodziło mu stawać na podium w pięciu konkursach, w tym trzykrotnie na pierwszym stopniu.

Dzięki wyjątkowemu etosowi pracy, ale i sile mentalnej czy odporności na problemy zdrowotne, Stoch przesunął granicę, która wcześniej dla większości skoczków oznaczała koniec rywalizacji na najwyższym poziomie. Przypomnijmy, że Polak w sezonie 2017/2018 został najstarszym zdobywcą Kryształowej Kuli w historii – wcześniej żadnemu zawodnikowi po 30-stce nie udała się ta sztuka, a urodzony w Zakopanem skoczek dokonał tego mając na karku 30 lat i 304 dni, bowiem był wtedy kilka tygodni przed 31. urodzinami.

Symptomatyczne jest też to, ile konkursów wygrał Stoch po ukończeniu 30. roku życia – od maja 2017 roku triumfował aż 14-krotnie! A żadnemu innemu skoczkowi nigdy nie udało się choćby zbliżyć do tego osiągnięcia, bowiem drugi w tym zestawieniu jest Robert Kranjec, który po 30-stce wygrywał pięć razy, a zajmujący ex-aequo trzecią pozycję Jens Weissflog, Noriaki Kasai i Janne zaliczyli po cztery takie konkursy.

Jeśli patrzeć tylko na miejsca w klasyfikacji generalnej PŚ, to sezon 2019/2020 (piąte miejsce) oczywiście był dla Stocha najgorszy od tego 2015/2016 (22. miejsce), jednak trzeba się pogodzić z tym, że w pewnym wieku nie da się na dłuższą metę rywalizować jak równy z równym z takimi młodymi orłami, jak Stefan Kraft, Ryoyu Kobayashi czy Karl Geiger. Ale z pewnością można im napsuć sporo krwi.

Kwestie fizyczne to jedno – pod tym względem Polak zawsze był w absolutnym topie.

Przygotowanie na najwyższym poziomie, zdrowy tryb życia, do tego szczęście do kontuzji, a raczej ich braku – to ma niebagatelny wpływ na to, że Stoch nawet w wieku niespełna 33 lat potrafi regularnie plasować się w czołówce zawodów PŚ. Ale zupełnie inną sprawą jest mentalność. Ta też zawsze była jego mocnym punktem, natomiast niewykluczone jest, że w ciągu najbliższych dwóch-trzech lat nasz mistrz straci przyjemność skakania i nie będzie chciał dalej ciągnąć tego wózka – wtedy jesteśmy przekonani, że prędzej faktycznie rozstanie się ze skokami, niż będzie robić coś, co nie sprawia mu radości.

Czy Kamil jest bliżej zakończenia kariery, niż dalej? Zdecydowanie. Ale marzy nam się, by Polak był choć w połowie tak długowieczny – zarówno pod względem fizycznym, jak i jeśli chodzi o tę sportową mentalność – jak Noriaki Kasai, który swoje największe sukcesy świętował nie tyle po 30-stce (pięć medali MŚ), co wręcz po 40-stce (dwa medale igrzysk i jeden medal MŚ)! A dotychczasowa stabilna forma Stocha w ostatnich sezonach wskazuje, że taki scenariusz jest całkiem możliwy.

Bonus do 1500PLN na start
LV BET Zakłady Bukmacherskie posiada zezwolenie urządzania zakładów wzajemnych wydane przez Ministra Finansów. Udział w nielegalnych grach hazardowych może stanowić naruszenie przepisów. Hazard związany jest z ryzykiem