Spotkanie dla koneserów w Krakowie, kto szybciej się podniesie?

Spotkanie dla koneserów - stwierdziliśmy, że to będzie najlepszy tytuł, którym można będzie nazwać konfrontację Cracovii z Pogonią Szczecin. Dwie firmy na ławkach trenerskich, spory potencjał obu ekip i miejsca w dole tabeli. Czy czekają nas piłkarskie emocje? Niewątpliwe. Czy czeka nas piłkarskie widowisko? Tego aż tak pewni już nie jesteśmy.

Spotkanie dla koneserów – stwierdziliśmy, że to będzie najlepszy tytuł, którym można będzie nazwać konfrontację Cracovii z Pogonią Szczecin. Dwie firmy na ławkach trenerskich, spory potencjał obu ekip i miejsca w dole tabeli. Czy czekają nas piłkarskie emocje? Niewątpliwe. Czy czeka nas piłkarskie widowisko? Tego aż tak pewni już nie jesteśmy.

Zajrzyjmy na samym początku w kierunku tabeli. Cracovia – 7 punktów i 16. pozycja. Pogoń – 9 oczek i miejsce 13. Michał Probierz i Maciej Skorża rozpoczynali pracę w swoich zespołach tuż przed inauguracją ligi i plany mieli bardzo ambitne. MP przyjechał do stolicy Małopolski jako gość, który otarł się o złoto mistrzostw Polski z Jagiellonią na koniec poprzedniej kampanii, MS miał zapewnić Portowcom walkę o europejskie puchary i przywrócenie klubowi dawnego blasku. Śmiało można na samym początku sezonu powiedzieć, że ani jednemu, ani drugiemu ta sztuka się na ten moment nie udaje. Obie ekipy grają znacznie poniżej oczekiwań.

Trudno szukać pozytywów 

Nie wiemy prawdę mówiąc, co może być dla kibiców obu ekip czynnikiem, który pozwoli wlać nadzieje w serca kibiców Cracovii i Pogoni. Bilans w obu przypadkach jest zgodny, ale równie słaby – pięć ostatnich meczów to po trzy porażki i po dwa remisy. Przed przerwą na mecze reprezentacji Pasy podzieliły się punktami na trudnym terenie w Gdyni, Pogoń u siebie zremisowała z Koroną. Pociechą mogą być strzelane gole – Cracovia w ostatnich pięciu meczach ma na koncie cztery trafienia, Portowcy trzy. Czy na tym można budować pewność siebie przed pierwszym gwizdkiem?

Ktoś musi wygrać

Gdyby przed meczem obaj trenerzy dostali zapewnienie, że w spotkaniu nie będzie remisu, a mecz zakończy się dopiero w momencie, gdy ktoś będzie wygrywał, to jesteśmy pewni, że wzięliby to w ciemno. Dlaczego? Bo i Cracovia, i Pogoń potrzebują punktów jak tlenu. Pamiętacie słynną dewizę Jose Mourinho, która mówiła, że lepiej jest raz wygrać i raz przegrać niż dwa razy zremisować, prawda? Każdy chce zdobyć komplet punktów, a remis, mimo że w sumie nie najgorszy, na pewno nie spowoduje uśmiechu na niczyjej twarzy. Po prostu – liczy się tylko pełna zdobycz, a to samo w sobie jest dosyć dobrą informacją dla kibiców zasiadających w poniedziałek przed telewizorami.

Michał Probierz musi dziś wygrać z Pogonią

Krzysztof Piątek – czy znowu strzeli?

Napastnik Cracovii ma na ten moment 5 goli, czyli 41 % (12 goli) wszystkich trafień z tego sezonu Cracovii. Jego problem polega na tym, że ostatnim razem drogę do siatki rywali znalazł… 9 września. Od tamtego czasu minął ponad miesiąc, a bilans Piątka nie został poprawiony. Michał Probierz z pewnością liczy na to, że przeciwko Pogoni jego snajper się przebudzi.

Brak napastnika – zmora Pogoni

Ofensywne statystyki klubu ze Szczecina wyglądają bardzo blado. W 11 meczach Portowcy zdobyli tylko 9 trafień, a najlepsi napastnicy w drużynie, czyli Dariusz Formella i Adam Gyursco mają na swoim koncie po… dwa gole. To może być dziś wieczorem największy problem gości.

Historia przemawia za Pogonią

W najwyższej klasie rozgrywkowej obie ekipy zmierzyły się sobą dziewięciokrotnie. Pogoń wygrała cztery mecze, cztery razy padł remis i tylko raz lepsza okazała się Cracovia. Pasy w sezonie 2015/2016 przed własnymi kibicami okazali się lepsi wyraźnie i zwyciężyli 4:1. W poprzedniej kampanii dwukrotnie padł remis 1:1.

Pogoń w tym sezonie strzeliła tylko 9 goli

Przed meczem powiedzieli:

Michał Probierz, trener Cracovii: Mam na koncie najwięcej meczów, Maciek najwięcej tytułów, ale znaleźliśmy się w sytuacji, że nasze zespoły są na dole tabeli, ale to nie jest tak, że zapomnieliśmy, jak się trenuje. W naszej pracy są takie fazy. Dlatego mogę tylko podziękować prezesowi Januszowi Filipiakowi, że ma zaufanie do mnie, widzi, że robimy wszystko, aby zespół grał coraz lepiej. Chciałbym, żeby kibice wsparli nas od pierwszej minuty i cały czas byli z nami, żeby było czuć, że gramy, jak u siebie, bo w tych trudnych momentach oni są dla nas najważniejsi.

Maciej Skorża, trener Pogoni Szczecin: Nie trzeba powtarzać jak ważny to pojedynek ze względu na sytuację w tabeli. Bardzo liczę na maksymalne zaangażowanie każdego zawodnika i na to, że postawimy Cracovii trudne warunki. Zarówno pod względem taktyki jak i sfery mentalnej. Rywal jest w podobnej sytuacji i mu też będzie tak samo zależało na wygranej.

Czy w spotkaniu Cracovii z Pogonią padnie remis? Czy Krzysztof Piątek znowu wpisze się na listę strzelców? Pełna oferta LV Bet na ten mecz znajduje się TUTAJ.